Wyprawa na Kurpie popsutym autem

Samochód pozostawał głuchy na przekręcenie kluczyka w stacyjce. Modlitwy, błagania oraz przekleństwa, też nie robiły na nim większego wrażenia. Spełniał się mój najczarniejszy sen – sam w dalekiej podróży za kierownicą popsutego auta. Początkowo spanikowałem, potem zacząłem myśleć. Przypomniałem sobie porady przyjaciela, mechanika samochodowego. Wyciągnąłem z bagażnika młotek, położyłem się pod maską i kilka razy … Czytaj dalej Wyprawa na Kurpie popsutym autem