Dlaczego nie Gdynia? Spotkajmy się w mieście życzliwych ludzi
Po niemal sześciu godzinach podróży pociągiem, wysiadłem na stacji Gdynia Główna Osobowa. Budynek dworca przywołał wspomnienia z dzieciństwa – w tym miejscu czekaliśmy co roku trzy godziny na autobus, który zabierze nas do niewielkiej miejscowości nadmorskiej (kiedyś nad morzem były…