Podróżowanie koleją nie jest czynnością towarzyską…

Podróżowanie koleją nie jest czynnością towarzyską. W pewnym sensie przypomina jazdę windą, gdzie kilka obcych sobie osób zamkniętych na niewielkiej przestrzeni, zazwyczaj doskonale ignoruje obecność pozostałych ludzi i ogranicza kontakt do absolutnie niezbędnych gestów i słów. Tylko, że windą jedzie się kilka, kilkanaście minut, pociągiem na mojej trasie dwie godziny. Zarówno w jednym, jak i w drugim przypadku, zazwyczaj nie pamiętam z kim jechałem.podróżowanie koleją

(więcej…)

Czytaj dalej Podróżowanie koleją nie jest czynnością towarzyską…

Integracja w pociągu – jak PKP ułatwia kontakty ze światem

Zawsze mnie fascynowało dlaczego ludzie w miejscach publicznych, takich jak winda, komunikacja miejska, pociągi zachowują się tak, jakby nikogo nie było. Nie patrzą się na innych, zamykają się w swoim świecie. Pisałem o tym w „Jeźdźcach bez głowy„. Nie ma integracji w pociągu – jesteśmy razem, ale osobno. Czasami jednak nieprzewidywane wydarzenia zmieniają na krótko ten stan rzeczy…spóźniony pociąg

(więcej…)

Czytaj dalej Integracja w pociągu – jak PKP ułatwia kontakty ze światem

Jeźdźcy bez głowy

Z cyklu "blog pasażera" Wchodzę do przedziału i jak zwykle widzę jeźdźców bez głowy. Tym razem jest ich tylko dwóch. Siedzą w kątach i twardo śpią. Każdy zakrywa sobie głowę kurtką, stąd skojarzenie. Taki „jeździec bez głowy” pokazuje swoje oblicze…

Czytaj dalej Jeźdźcy bez głowy

Amator, zawodowiec i profesjonalista kolejowy

Wchodzę na dworzec i widzę, że na pociąg czeka więcej chętnych niż zazwyczaj. Do stolicy jeżdżą prawie zawsze ci sami ludzie, którzy tam pracują lub uczą się. Oni stanowią większość. W mniejszości są pasażerowie okazjonalni. Czasami te proporcje się zmieniają, gdy w Warszawie odbywa się jakieś sympozjum, mecz, czy ważny koncert. Tak też musiało być i tym razem. Grupki kobiet, niezwykle elegancko ubranych wyróżniały się z grona pozostałych pasażerów. Rozgadane, roześmiane i trochę zdenerwowane, z niecierpliwością oczekiwały na przyjazd pociągu.

profesjonalista kolejowy

(więcej…)

Czytaj dalej Amator, zawodowiec i profesjonalista kolejowy

Lodowisko Łódź – miasto ślizgawka

Wyjścia na lodowisko były w dzieciństwie jedną z najpiękniejszych rozrywek. Dawno już nie jeździłem na łyżwach, więc miasto postanowiło mi przypomnieć, jak wygląda lodowisko… 

Ten krótki artykuł opublikowała łódzka „Gazeta Wyborcza”. Działo się o 6 rano w ten piątek…lodowisko Łódź

(więcej…)

Czytaj dalej Lodowisko Łódź – miasto ślizgawka

Gdy zamknięto dworzec Łódź Fabryczna. Początki blogu pasażera…

Zaczęło się jesienią 2011 r., gdy zamknięto dworzec Łódź Fabryczna... Pierwszy raz jadę z Łodzi Widzewa. Godzina 6 rano. Jeden pociąg odjechał, drugi właśnie wjeżdża, a trzeci będzie dosłownie za chwilę. Niestety, nikt w Łodzi nie dostrzegł, że ludzie też…

Czytaj dalej Gdy zamknięto dworzec Łódź Fabryczna. Początki blogu pasażera…