Sukienka Zosi

 

sukienka ZosiStyczeń, to miesiąc studniówek, jednak poszukiwania odpowiednich kreacji zaczynają się znacznie wcześniej. Wybór sukienki dla dziewczyny nie jest tak stresujący, jak w przypadku ślubu czy pierwszej komunii, ale nie jest to zadanie z gatunku łatwych. W tym roku szkolnym wypadała studniówka Zosi…

Na zakupy pojechała ze swoim ojcem Adamem. Był to czyn bohaterski obustronny. W przypadku Adama – wiadomo, wspólne zakupy z jakąkolwiek kobietą są porównywalne z męstwem na wojnie. Tylko na order nie ma co liczyć. A Zosia? Cóż, Adam jest tzw. „ojcem wspierającym”, który oferuje swojemu potomstwu mnóstwo dobrych rad. Absolutnie zbędnych rad. Niestety, trzeba ich wysłuchać, bo rodzice, tak jak i dzieci, nie mają wyłączników, czy chociażby potencjometrów, dzięki którym można by ich na chwilę wyciszyć.

(więcej…)

Czytaj dalejSukienka Zosi

Gra zwana grzybobranie

Za piętnaście szósta rano. Za oknem jeszcze ciemno. Przed chwilą dźwięk budzika poderwał mnie z pościeli. Nieprzytomny idę do łazienki, ubieram się i jem śniadanie. Dopiero na zewnątrz rześkie powietrze poranka sprawia, że zaczynam się ogarniać. Co mnie wyciągnęło z…

Czytaj dalejGra zwana grzybobranie

Pasażer wysiada z pociągu

Pasażer wysiadł z pociągu, a właściwie został z niego wysadzony. Już nie będzie dojeżdżał do pracy w Warszawie, właśnie dostał wypowiedzenie. Zmienił się w bezrobotnego. Zdarzyło mu się to po raz pierwszy w życiu. Jest tym faktem mocno zaskoczony, trochę zasmucony i, o zgrozo, wręcz zaciekawiony!

pociag tory

(więcej…)

Czytaj dalejPasażer wysiada z pociągu

W towarzystwie kloszarda…

Wsiadam do autobusu i rozglądam się w poszukiwaniu kasownika. Najpierw oddzielają mnie od niego dwie rozchichotane panie. Ładne, ale z gatunku „kurczak z rożna”, czyli za dużo solarium. Chwile stoją blokując przejście, następnie z piskiem uciekają na tył pojazdu.

Na ich miejsce pojawia się Kloszard. Uśmiech nie schodzi mu ze szczerbatej i zarośniętej twarzy. Idzie wolnym krokiem zdobywcy w ślad za piszczącymi dziewojami. Na razie zatrzymał się w pogoni. Odpoczywa. Przy okazji przywiera całym ciałem do kasownika. Na tyle blisko, że nie mam szans przedrzeć się z biletem.kloszard

(więcej…)

Czytaj dalejW towarzystwie kloszarda…

Marketing turystyczny czyli Osówka

Wielkanoc 2012 roku upałami nie rozpieściła. Na szczęście spędzaliśmy święta w okolicach Kłodzka, a tam zawsze jest co robić, nawet w niepogodę. Nie siedzieliśmy więc w domu, za to dużo jeździliśmy i zwiedzaliśmy. Jedno miejsce zrobiło na mnie szczególne wrażenie. Gdyby pogoda była ładniejsza, pewnie nigdy bym nie zaplanował  wycieczki do miejscowości Osówka…

Osówka
Chociaż ta wystawa broni pochodziła z epoki…

(więcej…)

Czytaj dalejMarketing turystyczny czyli Osówka

Straszna Staruszka 2

Straszną Staruszkę widziałem jeszcze wielokrotnie. Raz w autobusie, którym jechałem na dworzec, częściej w pociągu, gdy spacerowała po korytarzu. Miała taki dziwny zwyczaj, że w połowie trasy, gdzieś koło Skierniewic, zmieniała przedział. Przemierzała kilkakrotnie korytarz zaglądając niemalże do wszystkich przedziałów. Na szczęście w ciągu dwóch miesięcy jakie minęły od poprzednich wydarzeń, tylko raz weszła do mojego przedziału.straszna staruszka 2

(więcej…)

Czytaj dalejStraszna Staruszka 2