Spotkałem w parku Syzyfa

Gdy tylko pogoda sprzyja, przenoszę swoje biuro do pobliskiego parku. Siadam na ławce, włączam notebooka i piszę. Pokusy i rozpraszacze w postaci lodówki oraz Facebooka, zostały zamknięte na klucz za drzwiami mieszkania. Wokół cisza, spokój, wszystko sprzyja skupieniu. Jednak niekiedy…

Czytaj dalejSpotkałem w parku Syzyfa

Wizyta u Jeża ze Zgierza. Testuję Łódzką Kolej Aglomeracyjną cz. 1

W zalewie monumentalnych i nikomu niepotrzebnych, za to niesłychanie kosztownych inwestycji, które w ostatnich latach, niczym plagi egipskie spadły na miasto, ta jedna wydawała się sensowna i pożyteczna. Czekałem na nią z niecierpliwością. Wreszcie w 2014 r. ruszyła – Łódzka Kolej Aglomeracyjna. Na początek dwie linie – do Sieradza i do Zgierza. Zapowiadano częste kursy oraz łatwość przewozu rowerów. Ucieszyłem się i w marzeniach planowałem już wycieczki. W jedną stronę zawieziemy nasze jednoślady pociągiem, a następnie wrócimy raźno pedałując. Co prawda ani Zgierz, ani Sieradz nie zaliczają się do czołówki polskich atrakcji turystycznych, ba nawet nie są w środku stawki, lecz w każdym miejscu jest coś do odkrycia, wystarczy uważnie popatrzeć…

Łódzka kolej aglomeracyjna
Łódzka kolej aglomeracyjna

(więcej…)

Czytaj dalejWizyta u Jeża ze Zgierza. Testuję Łódzką Kolej Aglomeracyjną cz. 1

Wilczur Bonsai ratuje świat! Sezon 3

Wraz z końcem wakacji wraca Wilczur Bonsai. Kto nie jeszcze go nie poznał, ma szansę dowiedzieć się więcej o dzielnym psie w dwóch starszych wpisach – gdy Wilczur staje się bohaterem i gdy spotyka trzech króli

Wilczur Bonsai się odgryzł. Niezwykle skutecznie. Jedno kłapnięcie kłami i drewniany słupek leżał na ziemi. Co prawda spróchniały słupek, lecz efekt odgryzienia się liczył. Smycz opadła luzem i Pimpek był wolny. Tylko nie bardzo miał pomysł, co zrobić z tą wolnością.

Wkrótce rozmyślania przerwało lądowanie latającego talerza. Bardzo ładnego talerza. Jego powierzchnię pokrywała faktura, jako żywo przypominająca zdobienia charakterystyczne dla kultury ceramiki wstęgowej rytej. Wilczur Bonsai uchodził za uznanego specjalistę od starożytnych zdobień ceramicznych. W okresie szczenięcym pogryzł dwie książki – jedną z nich były Dzieje Archeologii.

Wilczur Bonsai ratuje świat

(więcej…)

Czytaj dalejWilczur Bonsai ratuje świat! Sezon 3

Starsi Panowie dwaj…

Powiadają, że mężczyźni niezbyt często starzeją się z godnością. Ciężko im się pogodzić z faktem, że nie mają już tyle sił, co kiedyś. Bez przerwy muszą coś udowadniać, nie przyjmują do wiadomości oczywistych porażek... Na szczęście każdy stereotyp jest tylko…

Czytaj dalejStarsi Panowie dwaj…

Dar opowiadania Króla Juliana

Dym wił się wokół osmalonego kotła, drewno na ognisko nie zdążyło przeschnąć po wczorajszej ulewie. Spod pokrywy gara nieśmiało wydobywały się smużki pary, z każdą minutą coraz wyraźniejsze, coraz obfitsze. Wraz z nimi zaczął rozchodzić się zapach. Najpierw dotarł do najbliższych namiotów, wkrótce cała polana była w jego władaniu. Zapach ściągał do ogniska każdego bez wyjątku, nie trzeba było wołać, zapraszać. Nie na darmo tego, który potrafił wyczarować tak aromatyczny posiłek, nazwano Królem Julianem. Drugim niewątpliwym talentem, jak posiadł, był dar opowiadania. Gotował raz dziennie, opowiadał bez przerwy.

dar opowiadania
Na biwaku

(więcej…)

Czytaj dalejDar opowiadania Króla Juliana