Wycieczki po Polsce. 10 najpiękniejszych regionów według Hegemona

Podróże zazwyczaj kojarzą się z egzotycznymi wyprawami, najlepiej na inny kontynent, super, gdy jest to Daleki Wschód lub Ameryka Południowa. Co prawda zdarzało mi się bywać poza Europą, zaliczyłem też kilka wyjazdów do tak prestiżowych miejsc, jakimi niewątpliwie są Londyn czy Paryż, lecz tak naprawdę głównie jeżdżę po Polsce i państwach ościennych. W tym regionie czuję się najszczęśliwszy. Czy w takim razie mam prawo nazywać sam siebie podróżnikiem? Może lepiej pasuje określenie turysta lub… szwędacz?

Zakliczyn

Lubisz wycieczki po Polsce? Pozwól więc, że zaproszę cię dzisiaj do poszwędania się po dziesięciu regionach naszego kraju, które uważam za najpiękniejsze. Kolejność, za wyjątkiem pierwszego, nie ma znaczenia.

Jura Krakowsko-Częstochowska

wycieczki po Polsce
Jura-strażnica w Ryczowie

Bardziej Częstochowska niż Krakowska. Taki mój prywatny, polski raj. Nie ma roku, w którym nie zajrzę tam chociaż na jeden dzień. Od niej zaczynają się wszystkie moje wycieczki po Polsce. W dzieciństwie utarła się tradycja wielkanocnych wyjazdów na Jurę i teraz, w dorosłym życiu, bardzo mi ich brakuje. Co mnie urzekło w jurajskich krajobrazach? Zdecydowanie krasowe skały, zwane ostańcami. Gdy tylko pojawią się w zasięgu wzroku, budzi się we mnie wewnętrzne dziecko. Mogę się szwendać między nimi przez dzień cały i nigdy nie będę miał dość.

Wycieczki po Polsce
Jura – ostańce

Najpiękniej na Jurze jest późną wiosną, a konkretnie w czerwcu, gdy dojrzewają całe dywany poziomek oraz jesienią, w październiku, gdy bukowe lasy mienią się kolorami. Noclegów warto poszukać w okolicach zamków, zawsze to dodatkowa atrakcja – czyli w Bobolicach, Mirowie, Olsztynie lub Podzamczu (zamek Ogrodzieniec). Polecam też Złoty Potok z rezerwatem Parkowe, przepiękną aleją klonową i świetną smażalnią pstrąga. Jurę najlepiej zwiedza się pieszo lub na rowerze.

Jura Krakowsko-Czestochowska
Jura – ruiny zamku w Mirowie

Jeżeli zainspirowałem cię Jurą, to zapraszam do lektury osobnego wpisu na blogu oraz do obejrzenia zdjęć na stronie fotograficznej. W sieci można też znaleźć artykuł o Jurze, który kiedyś napisałem dla Gazety Wyborczej.

Jura Krakowsko-Częstochowska na Wielkanoc

Beskid Niski

Beskid Niski
Beskid Niski – krajobraz

Bieszczady są przereklamowane, natomiast Beskid Niski niedoceniony. I niech tak już pozostanie. Obszar Beskidu Niskiego jest uznawany za najdzikszy w Polsce. Niełatwo jest określić, jakie czynniki składają się na magię tego miejsca. Cóż takiego wyjątkowego ma w sobie ta część Beskidów, czego nie mają inne rejony górskie? Niewysokie wzniesienia zazwyczaj porośnięte lasami, drewniane cerkwie i kościoły, cmentarze oraz kapliczki…. Nie ma tu ruin zamków, rozległych połonin, ani ciekawych formacji skalnych. Więc skąd ten zachwyt? Nie potrafię wyjaśnić. Jeżeli chcesz lepiej poczuć klimat Beskidu Niskiego przeczytaj jedną z książek Stasiuka Opowieści Galicyjskie czy Fado. Jeszcze lepiej zrobisz wybierając się osobiście w okolice Świątkowej, Bartnego lub Banicy

Beskid Niski
Beskid Niski – wnętrze cerkwi

Roztocze

Poznałem je, gdy studiowałem w Lublinie. Uczelnia organizowała rajdy piesze. Pamiętam zdziwienie miejscowych, którzy nie potrafili pojąć, dlaczego tak łazimy, gdy można wygodnie pojechać PKS-em. Ludzie byli biedni lecz bardzo gościnni. Chętnie zgadzali się na nocowanie po stodołach, a potem rano zapraszali na obfite śniadanie.

Roztocze
Roztocze – „szumy” na Tanwi

Od czasów studenckich wiele się zmieniło, ale na szczęście wraz z postępem nie przepadł urok krainy. Roztocze oczarowuje przede wszystkim pofałdowanymi krajobrazami, a także wąwozami lessowymi w okolicach Szczebrzeszyna oraz „szumami”, czyli kaskadami małych wodospadów na rzekach Szum, Tanew i Jeleń. Absolutnie wyjątkowy jest też Zamość, jedno z najpiękniejszych miast w Polsce.

Wycieczki po Polsce
Zamość

Rudawy Janowickie

Proponuję następujący eksperyment – kup mapę okolic Jeleniej Góry, rozłóż ją na stole, zamknij oczy, a następnie wskaż palcem na mapie dowolny punkt. Potem po prostu tam pojedź. Zapewniam cię, gdziekolwiek to będzie, na pewno nie będziesz żałować. Niezwykle ciężko jest wytypować wyłącznie jedną atrakcję położoną w okolicach Jeleniej Góry, gdy jest ich tam bez liku.

Rudawy Janowickie
Rudawy Janowickie

Ostatecznie zdecydowałem się na Rudawy Janowickie, niewielkie pasmo górskie, które zachwyciło mnie jesiennymi barwami oraz różnorodnością atrakcji. Odkryłem tutaj fantazyjne formacje skalne, Kolorowe Jeziorka, tajemniczy zamek Bolczów oraz historię Miedzianki – miasta, które zniknęło. Więcej możesz przeczytać w osobnym artykule o Rudawach.

Wycieczki po Polsce
Rudawy Janowickie – kolorowe jeziorka

Rudawy Janowickie – mało znane atrakcje

Kurpie

W trakcie szwędania się po kraju, zawsze spotykam życzliwych ludzi. Jednak nigdzie nie było ich aż tak wielu, jak na Kurpiach. W przeciwieństwie do uprzednio opisanych, jest to kraina najmniej znana, większość z was zapewne nawet nie wie, gdzie ją umiejscowić. Kurpie żyją na krańcach Mazowsza, między Łomżą a Ostrołęką, w rejonie którego nie zniszczył ani wielki przemysł, ani nie zadeptali turyści. Za to zachowała się niezmieniona przyroda i przetrwały autentyczne tradycje ludowe.

Kurpie
Kurpie – chałupa z Kadzidła

Na Kurpie warto wybrać się wiosną, chociażby po to aby podziwiać ze wzgórza Królowej Bony rozlewiska Narwi lub uczestniczyć w ludowych obrzędach związanych z obchodami Wielkanocy czy Bożego Ciała. Więcej o Kurpiach przeczytasz w osobnych wpisach.

Wzgorze krolowej Bony
Widok ze wzgórza Królowej Bony

Wyprawa na Kurpie popsutym autem

Biegun ciepła

Polski biegun zimna, jak wiedzą niemal wszyscy, znajduje się w Suwałkach, natomiast mało kto orientuje się, że biegun ciepła leży w Tarnowie.

Tarnow
Rynek w Tarnowie

Po raz pierwszy Tarnowem zainteresowałem się dzięki fotografiom. Pracowałem w wydawnictwie i kupowałem zdjęcia do książek, a najładniejsze oferował fotograf z Tarnowa. Bardzo chciałem zobaczyć wszystkie te piękne miejsca uwiecznione na jego zdjęciach.

wycieczki po Polsce
Panorama ze szczytu kolejnego wzniesienia

Nie zawiodłem się, gdy wreszcie udało mi się tam pojechać, chociaż niekoniecznie polecam zwiedzanie okolic Tarnowa na rowerach. Nam podjazdy pod niektóre wzniesienia nieźle dały w kość, jednak fantastyczne widoki rekompensowały poniesiony wysiłek. Najbardziej urzekło mnie skalne miasto w Ciężkowicach, małe miejscowości z domami podcieniowymi w rynku oraz sam Tarnów.

wycieczki po Polsce
Nad Dunajcem

Park Narodowy Ujście Warty

Nie lubię parków narodowych i uważam, że znaczna ich część nie ma racji bytu. Jednak Ujście Warty chroni rzeczywiście coś unikalnego, Rzeczpospolitą Ptasią. Fotografowanie ptaków stanowi prawdziwe wyzwanie. Aby uwiecznić je na karacie pamięci trzeba wykazać się sprytem i cierpliwością. W Parku Narodowym Ujście Warty nie brakuje okazji do zrobienia dobrego zdjęcia. Niewiele jest w naszym kraju miejsc, gdzie można spotkać się z taką mnogością i różnorodnością ptactwa.

Ujscie warty
Rzeczpospolita Ptasia

Na nocleg najlepiej wybrać Słońsk, wszędzie stąd w miarę blisko, a samo miasteczko też może pochwalić się kilkoma zabytkami. Nie brakuje atrakcji w najbliższej okolicy, szczególnie polecam wycieczkę do podnośni statków w Niederfinow.

Slonsk
Słońsk i okolice widziane z wieży kościoła
Niederfinow
Podnośnia Niederfinow

Pojezierze Brodnickie

Jest tu właściwie wszystko, co kojarzy się z letnim wypoczynkiem – rzeka, jeziora, lasy i kilka zabytkowych miejscowości, takich jak Brodnica, Nowe Miasto Lubawskie czy Golub-Dobrzyń. Na szczęście brakuje tłumu turystów, którzy wybierają pobliskie Mazury.

Nowe Miasto Lubawskie
Nowe Miasto Lubawskie

Mnie urzekły pofałdowane, pagórkowate tereny. Pojezierze Brodnickie penetrowałem z poziomu kajaka oraz roweru. Obie opcje polecam. Więcej przeczytacie w osobnym artykule.

zmijewo
Żmijewo

Pojezierze Brodnickie – najlepszy region na letni wypad rowerowy

Leszno i okolice

Wielkopolska wydaje mi się płaska, uporządkowana, nudna. Jednak od czasu do czasu staram zmierzyć się ze stereotypami i przekonać na własnej skórze, na ile są one prawdziwe.

Smigiel
Śmigiel

W okolicach Leszna rzeczywiście panuje niespotykany w innych rejonach Polski porządek, ale nie można powiedzieć, że jest tam płasko czy nudno. Najbardziej zachwycają zadbane miasteczka takie, jak Śmigiel, Rydzyna oraz Leszno. Bardo ładny jest też Wolsztyn, w którym dodatkowo można zwiedzać najsłynniejszy w Polsce skansen kolejowy. Równie ciekawe, chociaż mniej znane jest muzeum rolnictwa w Śreniawie. Okolice Leszna oferują rewelacyjne warunki na wycieczki rowerowe dla każdego. Więcej przeczytasz w artykule poświęconym krainie Don Kichota.

Wolsztyn
Parowozownia Wolsztyn

Rowerem w Krainie Don Kichota

Okolice Tomaszowa Mazowieckiego

Województwo łódzkie niesłusznie uchodzi za pustynię turystyczną, a Tomaszów Mazowiecki nie kojarzy się z niczym więcej poza wierszem Tuwima spopularyzowanym przez Ewę Demarczyk.

niebieskie zrodla
Niebieskie Źródła

Nic bardziej mylnego, gdyż w okolicach Tomaszowa znajduje się niemal wszystko, czego może potrzebować wybredny turysta. Żeglarze mają do dyspozycji Zalew Sulejowski, a kajakarze najładniejszą polską dużą rzekę Pilicę. Lasami Puszczy Pilickiej zachwycali się przed laty rosyjscy carowie regularnie przyjeżdżając do Spały. Miłośnicy historii i myszkowania po zabytkach koniecznie powinni odwiedzić Inowłódz (zamek oraz kościół romański) oraz Konewkę i Jeleń, gdzie zachowały się przepastne bunkry z okresu II wojny światowej. Wymieniłem tylko niewielką część atrakcji, jakie czekają na przyjezdnych w najbliższym otoczeniu Tomaszowa. Jeżeli chcesz poznać pozostałe, to zajrzyj do artykułów o tomaszowskiej Okrąglicy oraz o Spale i Inowłodzu.

Inowlodz
Romański kościół św.Idziego w Inowłodzu

Tomaszów Mazowiecki – wpadnijmy na więcej, niż jeden dzień…

Wycieczki po Polsce – podsumowanie

I jak ci się spodobały proponowane przeze mnie wycieczki po Polsce? Wiem, że zaprezentowana dziesiątka jest bardzo subiektywnym wyborem. Świadomie pominąłem duże miasta oraz regiony oblegane przez turystów. Nie znoszę tłumów. Nie wspominam też o miejscach, który kiedyś mi się podobały, lecz dawno już tam nie byłem. Nie mam pojęcia, czy nadal bym się nimi zachwycał.wycieczki po Polsce

Proszę, piszcie w komentarzach o tym, co was zachwyca w Polsce. Zamieśćcie więcej szczegółów – dlaczego akurat te rejony i co sprawia, że chcecie tam wracać. Komentarze mogą być długie – szukam inspiracji do dalszego szwędania

Zapraszam też na zdjęciowe wycieczki po Polsce, czyli na moją stronę fotograficzną, gdzie znajdziesz kilka ciekawych galerii poświęconych polskiej przyrodzie i zabytkom.

Dodaj komentarz

66 komentarzy do "Wycieczki po Polsce. 10 najpiękniejszych regionów według Hegemona"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
jotka
Gość

Dobór subiektywny, ale to przecież twój wybór i twoje wypady. Na Kurpiach nie byłam, ale wszystko przede mną. Nas ostatnio zachwyciły Czechy, Zawoja i Babia Góra, piękne są także Bory Tucholskie, ale najbardziej zauroczyły mnie okolice Smołdzina, Kluk, Smołdzińskiego Lasu – raj dla rowerzystów i kajakarzy, ale pewnie byłeś…

Agnieszka Wieczorek
Gość
W takim razie ja też nie mogę nazywać siebie podróżnikiem, bo podobnie jak Ty zwiedzam głównie Polskę i ziemie naszych najbliższych sąsiadów. Patrząc na Twoje zestawienie uświadomiłam sobie jak ja mało dotychczas widziałam. Moim ukochanym regionem Polski są zdecydowanie Tatry i Podhale. Z tych, które wymieniłeś uwielbiam Jurę Krakowsko-Częstochowską i okolice Tarnowa(choć tutaj nie jestem obiektywna ;). Może nieco to dziwne, ale sam Tarnów podoba mi się średnio, może po prostu za dobrze go znam i za często widzę. Za to okolice uwielbiam zwiedzać i tu zgadzam się z Tobą jeśli chodzi o Skamieniałe Miasteczko w Ciężkowicach. Poza tym dość… Czytaj więcej »
Jaga
Gość

Z Ogrodzieńca najbardziej utkwiła mi w pamięci legenda o czarnym psie…Słyszałam ją baaaaardzo dawno temu – chyba nic nie pokręciłam

Magda
Gość

A Łagów Lubuski i okolice znasz?

ariadna
Gość

Jak zwykle jestem zachwycona Twoimi zdjęciami – wszędzie bym pojechała. Nawet wybrać nie potrafię 😉
Gdzie my jeździmy? Wiesz przecież – najczęściej obieramy południowy-zachód Polski.
Wciąż nas coś zaskakuje w tamtym regionie 😉

ikroopka
Gość

Jest w Polsce cała masa miejsc, które kocham i do których wracam, ale też jest jeszcze wiele takich, które znam słabo albo wcale, jak np. Kurpie – trzeba nadrobić, koniecznie!
Cały czas ciągnie mnie na wschód, czyli Podlasie; byłam dwukrotnie i chętnie powłóczyłabym się po ścianie wschodniej dłużej, ale nie mam z kim:(
Moją ostatnią, wielką miłością jest, zdziwisz się… Łódź;) będzie kilka wpisów na temat niebawem, zapraszam.:)

Chomikowa
Gość

Tak! Tak! Bardzo się zgadzam 🙂 choć zabrakło mi gdzieś Bałtyku.
Spałeś po stodołach??? Matko… 😉

linka
Gość

spanie na spontana, a do tego jeszcze jazda stopem sprawiają, że zwykła podróż staje się przygodą;) piękne miejsca opisałeś, aż mi trochę wstyd, że w tak niewielu byłam. A jak już jesteś koło Wolsztyna to ok 60 km na wschód (chyba) w każdym razie w lubuskim jest świetny kompleks bunkrów 36 km podziemnych korytarzy (MRU), a i okolica upstrzona lasami i jeziorami, można spędzić tam naprawdę fajny czas w ciszy i spokoju.

Renata
Gość
Oj, chyba byśmy się dogadali co do turystycznych wędrówek, bo też uwielbiam niestandardowe miejsca, zapomniane, skryte i nieodkryte 🙂 I popatrz, że oboje studiowaliśmy w Lublinie :):) Ale przechodząc do meritum wpisu. Hmm, ciężko mi teraz napisać jakieś konkretne miejsce, z takich perełek w dodatku najlepiej by było jeszcze przez Ciebie nieodkrytych. Ale może np… Miejsce Piastowe! Byłeś? Niecałe 6 km od Krosna, przy drodze krajowej nr 28 w kierunku Rymanów/Sanok. To wioska na Podkarpaciu, w której mieści się Sanktuarium św. Michała Archanioła (bodajże, ale nie jestem pewna na 100% jedyne w Polsce). Jest ono usytuowane na wzgórzu, przez co… Czytaj więcej »
consek
Gość

Piękne zdjęcia, zachęcające opisy, nic tylko wsiadać na rower i jechać w Polskę. Jak dla mnie to jednak jesteś globtroterem.

parrafraza
Gość

Niektóre z przedstawionych tu przez Ciebie okolic, Jak Jura krakowsko-częstochowska, znam bardzo dobrze. Inne odwiedziłam. A jeszcze inne stanowić będą dla mnie inspirację podczas weekendowych lub wakacyjnych planów 🙂

Matka na Szczycie
Gość

Ja zdecydowanie najbardziej lubię wycieczki po Polsce. Jakoś już nie ciągnie mnie świat, zamiast tego wolę odkrywać piękno naszego kraju. Ta podnośnia statków mnie zafascynowała, uwielbiam takie industrialne obiekty (zresztą właśnie turystyka industrialna była tematem mojej pracy dyplomowej :)).
W Twoim zestawieniu brakuje mi jednak pięknych miejsc na Podhalu!

justekmakemesmile
Gość

Ale mnie zaskoczyłeś tym biegunek ciepła! Mieszkam od Tarnowa ok 70 kilometrów, a byłam tam tylko raz. Starałam się o pracę, byłam zdenerwowana i nic nie pamiętam. Chyba czas tam wrócić;)))

Marta
Gość

Powtórzę się, gdy czytam Ciebie i oglądam te zdjęcia, rany chciałabym tam być…Ja jestem zachwycona Trójmiastem, Warszawą zwłaszcza tą nocą i moimi okolicami opalenickimi, świetne trasy rowerowe i piękne lasy…Ale z kuzynem na nowy rok planujemy zamki, pałace te znane i mniej by obejrzeć, zwiedzić no i Bieszczady ale szukamy fajnej ekipy 😉
Ps. Skomplikowane to, ale gdybyś chciał zajrzeć Pozytywnie zaczytana zostaje 😉

Anna
Gość

Wiadomo, że każdy ma inne upodobania. Ja na swojej „krótkiej polskiej liście” mam na pewno Mazury, konkretnie kilka miejsc, gdzie da się chyba tylko dopłynać… kompletna pustka, cisza, spokój, nocą ciemność kompletna, żadnych świateł. Potem, ale zimą, okolice stacji narciarskiej Wierchomla – Muszyna Dwie Doliny. Mam do tego miejsca sentyment, chociaz juz jakies 6-7 lat tam nie byłam. Poza tym jeszcze okolice Złotego Stoku i inne dolnośląskie cuda.

Mikrożycie
Gość

Już po pierwszym akapicie się uśmiechnęłam, bo mam takie samo podejście do podróży – nie ciągnie mnie za granicę, bo mam wrażenie, że w Polsce jest tyle cudownych rzeczy, których jeszcze nie miałam okazji zobaczyć. Na mojej liście są zupełnie inne miejsca, ale to nawet lepiej, bo mogę odwiedzić te proponowane przez Ciebie. Nieskromnie polecę Ci też okolice mojej rodzinnej miejscowości – sierpecki skansen i położone w okolicy lasy, jeziora, stare dworki…

Marharetta
Gość

o! o Tarnowie wiedziałam, ze to biegun ciepła, ale dowiedziałam się tego chyba nie tak dawno temu i ciągle o tym zapominam 🙂
tak z rozpędu, to nie jestem w stanie stworzyć listy miejsc pięknych, do których wracam. zresztą lubię jeździć w nowe miejsca, zobaczyć coś czego jeszcze nie widziałam 🙂
zwiedzanie miast, to nie dla mnie. jak już zapewne wiesz preferuję góry i pagórki 🙂

WolnymKrokiem
Gość

Aż nie wiem co powiedzieć – byłam tylko w jednym miejscu – w Lesznie. Ale tylko u rodziny. Całą resztę nam tylko ze zdjęć lub opowieści 🙂 Ciężko na pewno jest wybrać 10 najpiękniejszych miejsc w naszym kraju, bo w końcu Polska w nie obfituje! Chociaż sama jestem zakochana w Dolnym Śląsku, zwłaszcza w obszarze górskim.

Ola
Gość
Co to w ogóle za pytanie jest, czy możesz zwać siebie podróżnikiem?! Oczywiście, że tak, a do tego jesteś wyspecjalizowanym podróżnikiem, którego główną dziedziną jest Polska i okolice. Zawsze mnie inspirują Twoje wpisy do dalszego odkrywania kraju. W połowie miejsc, o których piszesz jeszcze nie byłam. Ale np. okolice Jeleniej Góry mam obcykane, bo to jest… no prawie, że rzut kamieniem od Wrocławia 😀 A do Kopalni Stanisław zawitałeś? http://www.jakuszyce.info.pl/kopalniastanislaw.php Mnie to całkowicie zachwyciło, szczególnie zimą. I Śnieżne Kotły zimą to też mój obowiązkowy punkt w kalendarzu 😀 Najlepiej z noclegiem w Schronisku pod Łabskim szczytem, bo to bardzo nastrojowe… Czytaj więcej »
Nieidealnaanna
Gość

Jura krakowsko-częstochowska na zawsze pozostanie w mej pamięci jako miejsce cudowne. Wspaniałe widoki, zabytki, natura i poczucie, że człowiek może wszystko 🙂 Uwielbiam tam wracać. I uważam, że Polska jest piękna, trzeba tylko ją odkryć, lub odkrywać coraz na nowo. Podlasie ma również w sobie coś magicznego <3

Duśka
Gość

Witaj. Wpadłam tu przez przypadek i chyba troszkę się rozejrzę, bo jakoś tak czuję, że mamy bliskie poglądy górsko-życiowo-podróżnicze 😉 Choć ukochałam sobie Tatry i Podhale, to ostatnimi czasy jestem absolutnie zauroczona Podlasiem i jak tylko mogę to właśnie tam jeżdżę. Brak tłumów, życzliwi ludzie, urokliwe cerkiewki zagubione pośród lasów i przestrzeń… Warto właśnie na Podlasiu naładować swe życiowe akumulatory. Pozdrawiam serdecznie.

Babownia
Gość

Myślałam dokąd moglibyśmy pojechać z mężem razem tej wiosny, więc może Kurpie? A co do Tarnowa to jestem zadziwiona 😀 bo ja tak bardzo nie lubię tego miasta. Ale to właśnie jest dowód na to, że jak to mówią „one man’s meat is another man’s poison” 🙂

Artur
Gość

Niesamowita lista. Ze wszystkich wymienionych przez Ciebie miejsc znam tylko te z okolic Tomaszowa 🙂 Mieszkam w Łodzi i to najbogatszy pod względem atrakcji region. Kultowe miejsce wszystkich wycieczek szkolnych. Dzięki za podpowiedzi na weekendowe wypady. Zwłaszcza za Tarnów! Pozdrawiam!

wpDiscuz