Wokół Łodzi, co ci szkodzi! Przedpremierowo

W Polsce znam wiele pięknych miejsc. Mieszkam w kraju, który ma do zaoferowania mnóstwo atrakcji, takich jak jeziora mazurskie, Puszczę Białowieską, zamki i pałace Dolnego Śląska, zadbane starówki w Gdańsku, Toruniu czy Krakowie, a także sporo gór i niemało nadmorskich plaż. Jednak obok miejsc zachwycających znajdują się obszary zdegradowane, zniszczone, a także przeciętne, nudne, nie warte poświęcenia im czasu. Który region, jakie województwo wydaje się być najmniej atrakcyjne turystycznie? Niestety, w ścisłej czołówce takiego rankingu, najprawdopodobniej znalazłoby się województwo łódzkie. Pozbawione morza czy gór, bez żadnego znanego zabytkowego miasta, pojezierza, czy parku narodowego, czym ma wabić gości spragnionych atrakcji? Lecz, czy naprawdę jest aż tak źle? A może, to wyłącznie kwestia niewiedzy i kiepskiej promocji? Postanowiłem to sprawdzić, pojeździć wokół Łodzi, poszukać miejsc wyjątkowych….

drogi wokół Łodzi
drogami wokół Łodzi…

Wokół Łodzi – zaproszenie na plan

lasy wokół łodzi
Lasy wokół Łodzi…

Wstępnie wytypowałem 24 obszary, które mogą zaciekawić. Raz w miesiącu opiszę jeden, czyli zapowiada się projekt dwuletni. Czuję się niczym producent serialu. Na razie w głowie mam tylko zarys planu, który należy wypełnić treścią. Dlatego zapraszam wszystkich czytelników bloga do współpracy. Nie bądźcie wyłącznie widzami czy statystami. Piszcie, jakie miejsca chcielibyście odwiedzić, na co mam podczas swoich podróży zwrócić uwagę, jakich informacji brakuje w tradycyjnych przewodnikach turystycznych? Wszystkie Wasze sugestie będą dla mnie niezwykle cenne. Również tytuł cyklu nie jest jeszcze ostateczny, liczę na waszą kreatywność, przy ewentualnych zmianach.

Ale to już było…

Chociaż prawdziwa podróż zaczyna się dla mnie dopiero wtedy, gdy oddalę się od domu na co najmniej 50 kilometrów, to już wcześniej na blogu pisałem o kilku ciekawych miejscach w moim rodzinnym regionie. Zanim opublikuję pierwszy odcinek cyklu, zapraszam do miejsc w których już byłem. Linki prowadzą do dawniejszych wpisów.

Najwyższe szczyty i miejsce narodzin

Mam słabość do pofałdowanego krajobrazu. Niełatwo o taki w regionie łódzkim, trzeba jechać w okolice Przedborza lub Bełchatowa. Tam znajdują się najwyższe wzniesienia w województwie: Góra Kamieńsk (sztuczne – 386 m n.p.m.) i Fajna Ryba (naturalne – 347 m n.p.m.). Oba i tak dwukrotnie przewyższają najwyższe duńskie szczyty, więc proszę ich nie lekceważyć!Lodzkie_przedpremierowo

Ziemię przedborską, nie tylko ze względu na pofałdowany krajobraz, uznaję za jeden z najpiękniejszych obszarów w województwie, poświęciłem jej już dwa wpisy.

Przed wiekami w Przedborzu wykuwała się historia. Często bawili tu królowie – Kazimierz Wielki i Władysław Jagiełło. Za bytności tego ostatniego ogłoszono nadanie praw miejskich niewielkiej osadzie zwanej Łodzią. Wśród lasów porastających wierzchołek tajemniczej góry Chełmo, kryją się pozostałości starosłowiańskiego grodziska, a ruiny zamków w Bąkowej Górze i Majkowicach były świadkami krwawego sporu toczonego o piękną kobietę. W okolicy pomieszkiwał słynny pamiętnikarz Jan Chryzostom Pasek oraz jeden z największych opojów Rzeczpospolitej szlacheckiej Adam Małachowski.Lodzkie_przedpremierowo

Ślady dawnej świetności można napotkać prawie na każdym kroku. Współczesność na szczęście omija ziemię przedborską szerokim łukiem. Nie niszczą jej autostrady, torowiska szybkich pociągów czy lotniska. Wszędzie króluje nieskażona przyroda, wspaniałe widoki oraz cisza i spokój. Przez środek przepływa Pilica, najpiękniejsza z polskich dużych rzek.

Rekomendacja. Warto spędzić w okolicach Przedborza tydzień urlopu. Jedyną przeszkodą może być mała ilość miejsc noclegowych. Region w szczególności polecam kajakarzom, rowerzystom, miłośnikom nordic walking (są wytyczone specjalne szlaki), grzybiarzom, wędkarzom oraz miłośnikom przyrody.

Pilica, czyli najładniejsza duża rzeka w Polsce
Pilica, czyli najładniejsza duża rzeka w Polsce

Sieradz

Niewiele w Polsce jest miast starszych i bardziej zasłużonych dla budowy polskiej państwowości od Sieradza. Jednak wspaniała przeszłość, nie idzie w parze z równie świetną teraźniejszością. Miasto podupadło już w średniowieczu i niewiele się zmieniło do dnia dzisiejszego. Jedyne znamienitsze zabytki, jakie ostały się z dziejowej zawieruchy, to dwa kościoły – gotycka fara oraz klasztor podominikański. Zamek rozebrano w XIX wieku, a ratusz spłonął prawdopodobnie 100 lat wcześniej. Stary rynek otaczają niewysokie, w większości bezstylowe kamienice. Trzeba przyznać, że starówka jest bardzo zadbana i czysta, jednak miastu brakuje pomysłu, który by wyróżnił Sieradz spośród wielu, wielu, podobnych mejsc.

Odrzwia zamku sieradzkiego wmurowane w fasadę kościoła farnego
Odrzwia zamku sieradzkiego wmurowane w fasadę kościoła farnego

Ciekawe są okolice Sieradza. Dużo tu zabytkowych dworów szlacheckich (chociażby w Męckiej Woli), jest też gotycki kościół w Szadku.

Rekomendacja: Sam Sieradz nie oferuje wiele atrakcji, chociaż starówka i jej najbliższe otoczenie z roku na rok pięknieją. Najlepiej Sieradz połączyć ze zwiedzaniem licznych dworków w okolicy.

Kraina Diabła Boruty

Na swoją siedzibę Boruta wybrał Łęczycę. Miasto, podobnie, jak Sieradz, przed wiekami odegrało ważną rolę w historii Polski. Los obszedł się z Łęczycą dość łaskawie, zachował się zamek, ratusz oraz zabytkowe kamieniczki otaczające rynek. Widać wysiłek władz wkładany w przyciągnięcie turystów. Pod koniec sierpnia w Łęczycy odbywa największy w województwie turniej rycerski.

Zamek w Łęczycy Wokół Łodzi
Zamek w Łęczycy

Nad miejscowością Tum pod Łęczycą góruje masywna bryła romańskiej kolegiaty. W pobliżu  kilka lat temu utworzono skansen. Wśród pól zachowały się wały średniowiecznego grodziska, tam pierwotnie lokowana była Łęczyca. Snuto plany zagospodarowania obiektu, lecz inicjatywa zakończyła się jedynie ustawieniem dużej tablicy z napisem… „Wstęp wzbroniony”.

Rekomendacja: Na zwiedzanie Łęczycy wraz z tumem wystarczy jedno popołudnie. Jednak miasto, wraz z pobliskimi ośrodkami (Świnice Warckie, Uniejów) stworzyło interesujący produkt turystyczny. Aby zapoznać się z całą ofertą, potrzeba nawet kilku dni.Lodzkie_przedpremierowo

Wokół Łodzi – Miasto Tkaczy

Zgierz jest jednym z najstarszych ośrodków miejskich w województwie, ale nigdy nie odegrał znaczącej roli. W tym niemal 60-tysięcznym mieście zachowało się zaskakująco wiele zabytkowych drewnianych domów. Można by je zaadoptować na cele turystyczne. Niestety, większość niszczeje, tylko kilka odnowiono tworząc żywy skansen tzw. „Miasto Tkaczy”. Szkoda, że unikatowa w skali kraju drewniana zabudowa, niedługo stanie się tylko wspomnieniem.

Miasto Tkaczy
Miasto Tkaczy

Rekomendacja: nie więcej niż pół dnia, najlepiej połączyć z podróżą Łódzką Koleją Aglomeracyjną

Noblista i czołgi

Wokół Łodzi
Lipce Reymontowskie – tu mieszkał Władysław Reymont

Lipce Reymontowskie zawdzięczają sławę „Chłopom” Władysława Reymonta. Trzeba przyznać, że umiejętnie ją wykorzystują. We wsi można obejrzeć domek, gdzie mieszkał Reymont, gdy pracował na kolei, muzeum ludowe z niewielkim skansenem, dawną manufakturę włókienniczą i… Muzeum Czynu Zbrojnego, które na stanie ma między innymi dwa czołgi i samolot. Imponujące osiągnięcie, jak na tak małą miejscowość. Niezwykle malownicze są też najbliższe okolice Lipiec.

Przy okazji pobytu w Lipcach, warto zahaczyć o pobliski Rogów (o którym jeszcze nie wspominałem). Przede wszystkim ze względu na arboretum, jedno z największych w Polsce. Zachęcam do wizyty późną jesienią, gdy największa w Europie kolekcja klonów nabiera intensywnych kolorów lub wiosną, gdy kwitną magnolie i azalie. Latem, w każdy weekend, można ze stacji Rogów Wąskotorowy dotrzeć zabytkową kolejką aż do Białej Rawskiej.

Arboretum w Rogowie
Arboretum w Rogowie

Rekomendacja: Jeżeli bez pośpiechu chcemy skorzystać ze wszystkich atrakcji, to zaplanujmy na Lipce i Rogów, co najmniej dwa dni.

W następnym odcinku…

Legenda o Genowefie, żabi koncert oraz skały, jaskinie i kurhany. Będzie też element artystyczny, zapraszam w okolice Załęcza

Arboretum w Rogowie
Arboretum w Rogowie

Jeżeli podoba Ci się to, o czym piszę, zapraszam do polubienia mojego bloga na facebookuZnajdziesz tam też nowe informacje oraz więcej zdjęć.

Zapraszam 🙂

 

76
Dodaj komentarz

avatar
28 Comment threads
48 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
31 Comment authors
HegemonMaciej~szeleszczenie~madamme~pani L. Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
~Maks
Gość

Fajnie, że jesteś lokalnym patriotą i pokazujesz innym piękno województwa łódzkiego:)
Często jest tak, że ludzie mieszkający w Trójmieście nie chodzą w ogóle na plaże, a mieszkańcy Zakopanego nie chodzą po górach, a szkoda.
Rzeczywiście, województwa północne mają morze i jeziora, a południowe – góry. Te na środku Polski mają wiele pięknych miejsc, tylko trzeba je wypromować.
Pozdrawiam:)

hegemon
Gość

Mam problem z tym, że naprawdę dla mnie podróż zaczyna się od 50 kilometrów i zazwyczaj jeżdżę po innych województwach. Postanowiłem to zmienić, stąd projekt 🙂

~Safa
Gość
~Safa

Chyba wszyscy wpadamy w tę pułapkę pt. „Cudze chwalicie, swego nie znacie”. Na pewno skorzystam z tego postu, jak następnym razem odwiedzę Łódź 🙂 Pozdrawiam:)

hegemon
Gość

Niestety, swego nieznacie jest regułą, a nie wyjątkiem, dlatego postanowiłem to zmienić i poznać swoją okolicę 🙂

~Safa
Gość
~Safa

Świetny pomysł! 🙂

chomikowa
Gość
chomikowa

O! Rogów! wart zobaczenia szczególnie w maju, gdy kwitnie magnolia 🙂 Poza tym ja jestem zakochana w Spale i Inowłodzu 🙂 I płynie tamtędy ta piękna Pilica, w której nota bene nauczyłam się pływać 😉 Spała jako kurort naszego pierwszego i drugiego prezydenta a Inowłódz z przepięknym średniowiecznym kościólkiem Św. Idziego postawionym na cudnym wzniesieniu, z którego jak głosi legenda jest tajemne przejscie do pobliskiego średniowiecznego zamku (wspaniale zrekonstruowany z unijnych funduszy) 🙂 No i w Inowłodzu jest chyba jedna jedyna cerkiew, w której w tej chwili mieści się sklep ogólnospożywczy… A kilka kroków od cerkwi znajduje się świątynia z… Czytaj więcej »

hegemon
Gość

Inowłódz, Spała wraz z Poświętnym i Konewką na pewno znajdą się na blogu. To jest też jeden z najładniejszych regionów, łódzkiego 🙂
To co zostało zamienione na sklep, to nie cerkiew, tylko synagoga, też świątynia 🙂
Dzięki Chomikowa za przypomnienie 🙂

chomikowa
Gość
chomikowa

Masz rację, synagoga.

~ikroopka
Gość
~ikroopka

Tylko w Łęczycy i Tumie byłam:(

hegemon
Gość

Widzisz ile masz do nadrobienia? Tyle atrakcji przed Tobą do zwiedzenia, należy się tylko cieszyć 🙂

~ikroopka
Gość
~ikroopka

Sie ciesze;)

~zante
Gość

Przez 7 lat mieszkałam w Kórniku, pod Poznaniem. Piękne miasteczko, z zamkiem, po którym do dziś (naprawdę!!!;-) przechadza się Teofila z Działyńskich zwana Białą Damą. Kórnickie Arboretum zachwyca równie mocno gdy kwitną setki magnolii, jak i jesienią. No i stoi dom (na Prowencie), w którym urodziła się Wisława Szymborska. Na przełamaniu dnia i nocy trzeba koniecznie zejść na brzeg jeziora. No i jeszcze trzeba koniecznie podjechać kawałeczek, do Zaniemyśla, by zobaczyć Wyspę Edwarda (Raczyńskiego).
Czasem mi żal, że mnie tam już nie ma…

hegemon
Gość

Niestety, Kórnik, to Wielkopolska, ale może przy okazji jakiejś innej wycieczki opiszę wraz z Rogalinem.

~zante
Gość

No jak niestety!!!???? No właśnie Wielkopolska!!!!
No dobra… wiem co miałeś na myśli :D:D:D:D:D

hegemon
Gość

Tak, niestety, było nie na miejscu 🙂
Ale pomysł z Kórnikiem spodobał mi się, szczególnie, że przy okazji odwiedziłbym dęby rogalińskie, podobno są imponujące

~jotka
Gość
~jotka

Byłam tego lata w Rogalinie juz po renowacji, w Kórniku bywam co najmniej 2 razy w roku, warto tam wracać w różnych porach roku! Pałac w Rogalinie z galeria obrazów jest boski, pisałam kiedyś o takiej wycieczce na moim blogu.
Będziesz zachwycony i Rogalinem i Kórnikiem, mam nadzieję…

hegemon
Gość

Kórnik i Rogalin znam, chociaż w tym drugim nie byłem po renowacji i bardzo chętnie obejrzę. Ale też dużo dobrego słyszałem o dębach rogalińskich – one rosną w pewnym oddaleniu, gdzieś nad Wartą, jeszcze nigdy tam nie byłem, tylko widziałem zdjęcia – podobno miejsce jest niesamowite!

~Tu Od Teraz
Gość

Mimo, że czytam Cię od niedawna, czekałam na kolejny wpis i się nie zawiodłam. Łódzkiego nie znam w ogóle. Przyczyny? – nieznane. Jeżdżę po Polsce od kiedy pamiętam, stopem, samochodem, pociągiem.Uwielbiam znajdować tereny nieopisane w przewodnikach.. Do łódzkiego nie dotarłam. Co prawda byłam raz w Łodzi u znajomej, ale było wtedy zimno, padał deszcz, śnieg, wszędzie szaro.. Może przez to tak trudno mi się tam wybrać. Tym bardziej ucieszył mnie Twój projekt, bo będzie to okazja dla mnie do poszerzenia mojej turystycznej wiedzy. Czyli mówisz, że jest cień szansy, że można „wynająć ” Cię na przewodnika po łódzkim w realu?… Czytaj więcej »

hegemon
Gość

Wiem, że Łódzkie specjalnie nie przyciąga, bo czym? To co jest ładne i warte zobaczenia, przeważnie znajduje się na obrzeżach i nie jest wypromowane. Może na szczęście, dzięki temu nie ma tam tłumów, które by wszystko zadeptały. Jeżeli lubisz tereny nieopisane w przewodnikach, to postaram się chociaż o jeden na każdy wpis 🙂 Zresztą przewodniki po łódzkim tak naprawdę nie istnieją, więc mam zadanie ułatwione.
Oczywiście, że jest szansa aby mnie „wynająć”, jako przewodnika po łódzkim realu. Lubię się dzielić swoimi odkryciami 🙂

~Jaga
Gość

W każdym regionie Polski można znaleźć coś ładnego 🙂 Okolice Łodzi zawsze kojarzyły mi się z z ogromem przemysłu, fabrykami i fajnymi sklepami. Lata temu kiedy u nas nie można było nic kupić jeździłyśmy z mamą na zakupy do Łodzi . wracałyśmy obładowane jak juczne woły 🙂

hegemon
Gość

Te czasy już dawno minęły – i fabryk i tłumów na zakupach. No, chyba, że ktoś jeździ do Ptaka, albo innych outletów 🙂 Po tym przemysle zostało trochę pamiątek, chociaż mało kto je docenia, ale turyści z zagranicy, szczególnie Anglicy wolą oglądać stare fabryki, a nie stare zamki

~Onibe
Gość

o, widzę że mój Zgierz trafił do zestawienia ;-). Nie jestem niestety lokalnym patriotą – to szare, bezbarwne miasto, a resztki drewnianej zabudowy niewiele tutaj zmieniają. Co prawda w ciągu minionych lat widać pewne starania aby rewitalizować całą okolicę tejże starej zabudowy, ale w efekcie mamy po prostu dwie-trzy ulice po których przyjemnie się spaceruje. do swojej listy koniecznie dopisz Wieluń, bardzo niedoceniane miasto. Samo w sobie niezbyt może ciekawe, ale mające kilka prawdziwych perełek i szczycące się przyjemną starówką. Plus jest tam organizowany festiwal bursztynu w którymś z miesięcy letnich z paradą rzymskiego legionu, targiem itd. Pod Zgierzem są… Czytaj więcej »

hegemon
Gość

Wiem, że jak się w jakimś mieście mieszka, to widzi więcej niedostatków – mnie się Zgierz w miarę podoba, a ta drewniana zabudowa, to naprawdę jest unikat – na skalę Polską, być może europejską. Widziałem odrestaurowaną drewnianą zabudowę w różnych miejscach i wiem, że można to zrobić świetnie, bez wysiedlania ludzi. W Zgierzu pewnie tego nie zrobią, szkoda… Do Wielunia na ten festiwal bursztynu wybieram się już od kilku lat i co roku odkładam. Dzięki za przypomnienie o mieście 🙂 O Łodzi już pisałem – dużo komentarzy pod postem zainspirowało mnie do opracowania tego cyklu :-). Niestety, w Łodzi nadal… Czytaj więcej »

~Onibe
Gość

Czasami dystans pomaga dostrzec jasną stronę mocy. Dla mnie Zgierz jest po prostu szary, ale faktycznie, zabudowa drewniana to dość niezwykła w skali kraju atrakcja. W połączeniu z brukowanymi uliczkami czyni okolicę całkiem przyjemną.

Aby z Łodzi zniknął brud należałoby wyburzyć pewnie z 75% miasta, bo brud jest nijako związany ze starymi kamienicami. Niektóre z nich się restauruje, ale często jest to odmładzanie frontu, podczas kiedy wnętrza pozostają obskurne. W sumie jednak, dzięki temu właśnie, Łódź obfituje w tematy fotograficzne, bo nie ma nic bardziej nudnego niż uporządkowane, nowoczesne miasto 😉

hegemon
Gość

Czasami dystans pozwala dostrzec jasne strony. W Zgierzu nie tylko sama drewniana zabudowa jest unikalna, ale jeszcze pochodzi ona z jednego okresu i była związana z powstaniem osady tkackiej. Nie sądzę, aby gdziekolwiek takie połączenie występowało. Gdyby chociaż część odrestaurować, jeszcze 2-3 uliczki, zadbać o bruk oraz o promocję, wtedy turystów w Zgierzu by nie brakowało. Tacy Anglicy na punkcie zabytków przemysłowych mają świra – do Krakowa nie jeżdżą na Wawel, tylko do Nowej Huty. Jeżeli w Łodzi miasto nie potrafi zadbać o porządek na dwóch króciutkich woonerfach, to i wyburzenie miasta by nie pomogło. Brud jest pewnym stanem umysłu.… Czytaj więcej »

~frytka
Gość

jak już będziesz podróżował, to nie zapomnił odwiedzić Piotrkowa Tryb., choć nie jest moim rodzinnym miastem, to jednak przyznaję mu jego miejsce w historii, a potem skok do Sulejowa i Podklasztorza, do opactwa cystersów… 🙂
PS. chętnie przyłączę się do Ciebie w trakcie takiej wycieczki, w końcu jestem bezrobotna i czasu u mnie mnóstwo … 🙂

hegemon
Gość

Piotrków i Sulejów koniecznie, tylko przy bardziej sprzyjającej pogodzie.
A z przyłączenia do wycieczki będę się bardzo cieszył 🙂

~Marta
Gość
~Marta

A ja zachęcam odwiedzić wielkopolskie rejony;) Zwłaszcza piękną Puszczę Zielonkę;) Ale fajnie,że pokazujesz swoje rejony i jego atrakcje. I tak jak kiedyś pisałam u Ciebie,Polska ma nam wiele do zaoferowania. W tym roku nadrobię zaległości i zawitam w te strony.W sumie przewodnika wirtualnego już znam 😉

hegemon
Gość

Wielkopolskę znam tylko trochę. W 2014 byłem na przepięknym rajdzie rowerowym w okolicach Leszna. Bardzo mi się tam podobało. Puszczy Zielonki chyba nie znam.. Polska ma wiele do zaoferowania i często jeżdżę po Polsce, tylko tak trochę głupio, że własne województwo pomijam, a są tu ładne miejsca, tylko trzeba pojechać…
Zapraszam w te strony, przewodnika wirtualnego już znasz, więc będzie łatwiej zwiedzać 🙂

~Marta
Gość
~Marta

Z takim przewodnikiem na pewno 😉

hegemon
Gość

Dzięki 🙂

~jotka
Gość
~jotka

Rewelacyjny pomysł, będę śledzić uważnie, bo tez uważam, że w Polsce jest tyle cudownych miejsc, że na inne kraje czasu może nie starczyć… 🙂 w Łęczycy i Tumie byłam, zaskoczyła nas ta wielka świątynia niemal w szczerym polu, a w Łęczycy nie było gdzie kawy wypić (mam na myśli dobrą , w miłym miejscu, z jedzeniem też kiepsko). Takich turystycznych smaczków i ciekawostek dla przeciętnego turysty właśnie brakuje…

hegemon
Gość

Kiedyś Łęczyca była tuż obok kolegiaty w Tumie, a potem… się przeniosła na obecne miejsce. Z miastami tak było w średniowieczu – lubiły wędrować w poszukiwaniu bardziej dogodnego miejsca.
Z tym brakiem kawy w Łęczycy, to mnie zaskoczyłaś, bo miasto miało szczęście do rządzących i w porównaniu do innych miasteczek całkiem ładnie się rozwinęło przez ostatnie lata… Jeżeli chodzi o kulinaria, to chcę pisać wyłącznie o miejscach wyjątkowych, ale masz rację, muszę bardziej zwrócić uwagę na jedzenie w podróży i poszukiwanie takich miejsc, gdzie warto zatrzymać się na kawę czy na większy posiłek.

ariadna2
Gość
ariadna2

Widać, że lubisz swój region.
I znasz go, jak własną kieszeń. Mało kto może się poszczycić taką znajomością informacji regionalnych oraz miejsc wartych uwagi 🙂

hegemon
Gość

Kiedyś byłem autorem przewodników, stąd znajomość nie tylko regionu łódzkiego…

~Beta
Gość
~Beta

Superpomysł, będę kibicować. Przy Twojej umiejętności robienia cudnych zdjęć, to i łódzkie zajawi się niczym Maledwiy!

hegemon
Gość

Malediwów, to chyba nie wyczaruję, ale starać się będę 🙂

~Szeleszczenie
Gość
~Szeleszczenie

My z mężem polecamy atrakcje w Tomaszowie Mazowieckim: szczególnie Rezerwat Niebieskie Źródła, pobliskie Małe Groty nad zakolem Pilicy, Duże Groty udostępnione do zwiedzania przy ulicy Nagórzyckiej, most żelazny (kolejowy) na Pilicy (miejsce kręcenia sceny forsowania Wisły w filmie Czterej Pancerni i Pies), Skansen Rzeki Pilicy, Konewkę (zespół bunkrów kolejowych udostępniony do zwiedzania). Niekiedy miłośnicy fortyfikacji udostępniają także bunkier dowodzenia artyleryjskiego przy ul. Strzeleckiej i kilka innych. Kiedyś były jeszcze dostępne: pokazowa zagroda żubrów w lasach koło Smardzewic oraz ogromnie malownicze miejsce: kopalnia piasku Biała Góra. To ostatnie można zobaczyć tylko z ulicy Andrzeja Frycza-Modrzewskiego (przedłużenie ul. Św. Antoniego). Niestety nie… Czytaj więcej »

hegemon
Gość

Okolic Tomaszowa na pewno nie pominę. Niestety byłem tam dość dawno i widzę, że się pozmieniało. Dzięki za przypomnienie o wszystkich atrakcjach. Niektóre znam, o niektórych nigdy nie słyszałem. Czy pokazowa zagroda żubrów w Smardzewicach jest zamknięta???

~szeleszczenie
Gość
~szeleszczenie

Z tego co wiem jakieś 2 lata temu wykryto gruźlicę u żubrów pochodzących z tej zagrody. Gruźlicy u zwierząt się nie leczy. Część stara wybito, pozostało chyba 7 sztuk. Jednak cały czas z tego powodu zagroda nie jest dostępna dla zwiedzających. A jeśli za jakiś czas otworzą to chyba dadzą znać w gazecie tomaszowskiej albo w nadleśnictwie Smardzewice będzie wiadomo.

hegemon
Gość

Smutne, wybierałem się tam. Dzięki za informację, nie będę jeździł na próżno…

~Eve Daff
Gość

Pomysł fantastyczny 🙂 Masz taki dar przekonywania ludzi do rzeczy, na które często i gęsto nie zwracamy uwagi 🙂 Będę śledzić i ja 🙂

hegemon
Gość

Bardzo mnie cieszy, że udało mi się zaplanować coś ciekawego 🙂

~boja
Gość
~boja

Mam pomysł na tytuł. Może trochę przydługi jest, ale za to jaki patetyczny!:

Ziemio Ty Łódzka moja! Ach, każdy Cię mija
I Bogusław oczernia, ten aktor to żmija
Jadowita! Ja piękność Twą w całej ozdobie
Widzę i opisuję, bo chodzę po tobie!

Razem z Mickiewiczem to wymyśliliśmy!

hegemon
Gość

Bardzo poetycznie, na tytuł trochę przydługie, ale może wykorzystam jako motto, oczywiście ze wskazaniem autora, czyli spółki Boja and Mickiewicz 🙂

~mała-myśl
Gość
~mała-myśl

Świetny pomysł, będę Ci kibicowała ;D
W niewielu miejscach byłam więc dla mnie każda Twoja informacyjno-fotograficzna notka będzie interesująca.
Pozdrawiam.

hegemon
Gość

Może moje wpisy do jakiegoś wyjazdu Cię zachęcą, kto wie 🙂
Pozdrawiam

~mała-myśl
Gość
~mała-myśl

Wiesz, chęci to ja mam, tylko jakoś tak sama nie lubię podróżować.

hegemon
Gość

Rozumiem Cię dobrze. Też nie lubię sam podróżować, ale często tak robię – podczas samotnej podróży dużo więcej widzisz, poznajesz więcej ludzi, to jest zupełnie odmienny i niepowtarzalny sposób podróżowania…

~Mamy do pogadania
Gość
~Mamy do pogadania

Kocham tą naszą Polskę i nie trzeba mi do szczęścia wyjazdów zagranicznych. Bo mamy tutaj wszystko przecie 🙂 WSZYSTKO. Podróżować lubię, korzystam jak często się da, a i tak jeszce tyle miejsc do zwiedzenia. Zakładając zatem , że została mi jeszce trochę ponad połowa życia (oby trochę więcej;)) mam nadzieję, że zdążę nadrobić 🙂 Być może będę podążać wytyczonym przez Ciebie „szlakiem” 😉

hegemon
Gość

Zapraszam do sprawdzenia na ile ten szlak będzie ciekawy 🙂

~elżbieta
Gość
~elżbieta

Wielką sztuką jest dostrzec tam, gdzie wszyscy widzą szarzyznę i najczęściej brzydotę, piękno. Pokazałeś swoje województwo w barwach kolorowych, zachęciłeś tym do odwiedzenia go. Polska, to nie tylko Mazury, góry i Bałtyk z pięknymi plażami. To także miejsca nieznane, ale atrakcyjne. W każdym z nich można odszukać jakieś ciekawe zabytki, rzeczki z czystą wodą, jeziora z rybami. Dlatego w zupełnie nieznanych rejonach powstają gospodarstwa agroturystyczne. Czasem wypoczynek w głuszy i ciszy daje więcej pożytku jak pobyt na Majorce. Polecam, podobnie jak ty, mało znane jeszcze nie odkryte miejsca. Niedawno byłam na weselu w takim miejscu, niedaleko Obornik Wielkopolskich, mojego rodzinnego,… Czytaj więcej »

hegemon
Gość

Jest wiele pięknych miejsc, nieodkrytych i może dobrze, że nie odkrytych, bo niezadeptanych? Mnie jednak w internecie czasami brakuje informacji, poszukuję też inspiracji do różnych wyjazdów. Stąd pomysł, aby samemu dla innych taką inspirację stworzyć 🙂
Pozdrawiam serdecznie 🙂

~paczucha
Gość
~paczucha

Polska krajobrazowo jest piękna, to fakt. Ale Twoje fotki jeszcze większej jej urody dodają. Serdecznie pozdrawiam z pięknego pomorskiego.

hegemon
Gość

Cieszę się, że moje zdjęcia dodają jeszcze więcej uroku Polsce 🙂

consek
Gość
consek

Świetny pomysł. Chętnie będę śledzić wpisy i trzymać kciuki za powodzenie.

hegemon
Gość

Dzięki, cieszę się 🙂

~Zielona Małpa
Gość

Lubię zwiedzać Polskę, więc jestem za taką serią! Być może uda mi się znaleźć jakiś ciekawy cel podróży?

hegemon
Gość

Może coś uda mi się podpowiedzieć, kto wie 🙂 W każdym razie zapraszam do śledzenia

~oto ja
Gość

Łódzkie choć nie leży daleko ode mnie niestety nie jest mi znane. Być może Twój tekst będzie inspiracją do odwiedzenia tych okolic.

hegemon
Gość

Mam takie ambitne plany, aby stał się inspiracją dla innych, a poza tym będę miał świetny pretekst, aby więcej podróżować 🙂

~alElla
Gość

Klik dobry:)
Niedawno do Łodzi przeprowadziła się moja najbliższa rodzina. Muszę przysłać ich tutaj, aby poczytali.

Pozdrawiam serdecznie.

hegemon
Gość

Przyślij, przyślij, może im się spodoba, może coś znajdą dla siebie?
Pozdrawiam 🙂

~Ultra
Gość
~Ultra

Hegemonie, tak pięknie piszesz o swojej małej ojczyźnie, że marzę, by kiedyś odwiedzić te miejsca. Twoje wpisy to mistrzostwo świata, a i zdjęcia profesjonalne Super. Pozdrawiam.

hegemon
Gość

Cieszę się, że tak jestem odbierany 🙂 Mam nadzieję, że naprawdę uda mi się stworzyć inspirującą opowieść o mojej małej ojczyźnie…

pluca.zycia
Gość
pluca.zycia

Z niecierpliwością czekam na kolejny odcinek! 🙂 Nie mogę niczego polecić bo nie znam tego regionu, ale cieszę, że dzięki Tobie mogę go choć trochę poznać! Dziękuję!

hegemon
Gość

Mam nadzieję, że to o czym napisze będzie na tyle ciekawe, że zainspiruje Cię do podróży 🙂

~pani L.
Gość

Ach i och!!! A ostatnie zdjęcie (niebieski kwiat), po prostu dech zapiera. Napatrzeć się nie mogę.
Świetna rekomendacja.
Jeśli chodzi o życzenie dotyczące Twoich podróży, to…
niedawno był protest przeciwko wycince Puszczy Białowieskiej. Rzekomo zżera ją plaga korników. Gdybyś miał okazję naocznie sprawdzić jak się rzecz ma? Czy Puszcza nadal jest Puszczą czy tylko zagajnikiem? Jak mają się zwierzęta? I oczywiście z opisem wrażeń. Pozdrawiam 🙂

hegemon
Gość

Puszcza Bolimowska na pewno będzie, jak tylko zrobi się dobra pogoda, aby wybrać tam się z rowerami. Kilka lat temu byłem tam i zrobiła na mnie duże wrażenie, ale potem jakąś jej część wycięli pod drogę ekspresową…

~madamme
Gość
~madamme

Istotnie – wszystko jest kwestią promocji.

Kto dziesięć lat temu słyszał o Polskiej Dolinie Loary? Poza Wrocławiem, Karpaczem i Szklarską Porębą – Dolny Śląsk był terra incognita. Teraz to modne miejsce wyjazdów, zachwycają się nim ludzie z całej Polski.

Łodzi nie znam zupełnie, podobnie jak większość Polaków. Wiem tyle, co z historii – ośrodek przemysłowy, Ziemia Obiecana i takie tam. Fajnie coś ciekawego poczytać o tym zakątku ziemi.. 🙂

hegemon
Gość

Od Dolnego Śląska chyba się uzależniam, a szczególnie od okolic Jeleniej Góry, jeżdżę tam coraz częściej. Łódź i okolice, to takie dziwne miejsce, w którym, jak na Polskę przez ostatnie 200-300 lat, tak naprawdę niewiele się działo. Ale jest kilka miejsc, do których warto się wybrać 🙂

~madamme
Gość
~madamme

Okolice Wałbrzycha też sa pikne bardzoż 🙂 Sama mieszkam u stóp Wzgórz Dalkowskich – i uważam, że też warto tu przyjechac, zobaczyć. Masa dworków i pałacyków, piękne krajobrazy, No i Glogau – resztki twierdzy 🙂

hegemon
Gość

Okolice Wałbrzycha znam tylko z odwiedzin na zamku Książ, a tak poza tym nic o nich nie wiem. Lubię poznawać miejsca, które są mi kompletnie nieznane 🙂

Maciej
Gość
Maciej

Jak dla mnie projekt pierwsza klasa. Nie ma w Polsce miejsc nieciekawych, są tylko mało znane, zapomniane, lub te zbyt skromne by się reklamować.
Oczywiście wkradł się błąd, najpiękniejszą rzeką w Polsce jest Dunajec 😉