Nieśmiała wiosna 2015

Wiosna nadciągnęła nieśmiało. Słoneczna, jednak mało zielona. Nie mogąca się zdecydować czy podarować ludziom ciepło, czy jednak ścisnąć przymrozkami. Pamiętając jej poprzedniczkę sprzed dwóch lat, gdy w sypiącym śniegu musiałem przedzierać się przez wysokie zaspy, nie powinienem narzekać.

Roznegliżowana łódzka wiosna 2015
wiosna 2015

Czytaj dalej Nieśmiała wiosna 2015

Poszukując wiosny – jak świętujesz pierwszy dzień wiosny?

W 2013 roku po raz pierwszy wyruszyłem z aparatem na poszukiwanie wiosny. Postanowiłem powtórzyć akcję w kolejnym roku. Na samym wstępie mały quiz dla spostrzegawczych – wytęż wzrok i na zdjęciu poniżej znajdź różnicę pomiędzy wiosną 2013, a 2014. Uprzedzam – trudne!

poszukując wiosny
dwie wiosny w Łodzi

Czytaj dalej Poszukując wiosny – jak świętujesz pierwszy dzień wiosny?

Zimowe poszukiwanie wiosny…

21 marca 2013, przekopując się przez głębokie śnieżne zaspy, wybrałem się na poszukiwania…

Pierwszy dzień wiosny, jakże odmienny od naszych wyobrażeń! Nie można jednak być tak konserwatywnym, zachowawczym, świat się przeistacza, wiosna ma też prawo zmienną być. Bądźmy otwarci na różnorodność! Dlaczego wiosna ma się zaczynać od świergotu ptaków i przylotu bocianów, a nie od tupotu kopyt reniferów i przylotu pingwinów? Ups, chyba się zagalopowałem z tymi pingwinami, przecież to nieloty. Dobrze, to od przyspacerowania pingwinów po zamarzniętych, z powodu globalnego ocieplenia, morzach (jaka wiosna, takie ocieplenie globalne).

Łódź wielkanoc
W poszukiwaniu wiosny…

Czytaj dalej Zimowe poszukiwanie wiosny…