Jakie wy jesteście niedobre! Spokój rodzinnego domu

Pociąg z przeciągłym zgrzytem kół zahamował, kończąc ten manewr nagłym szarpnięciem. Był środek nocy. Wdzierające się przez brudne okno światło lamp elektrycznych świadczyło, że tym razem była to stacja, a nie kolejny postój, gdzieś pośród szczerych pól.

– Ciekawe gdzie jesteśmy? – pomyślałem strząsając z siebie resztki snu

Ktoś otworzył okno i rozwiał wszelkie wątpliwości. Zapach zgniłych jaj nie pozostawiał żadnych złudzeń, że to Tomaszów Mazowiecki.

– Jak ludzie mogą żyć w takim smrodzie?

Zawsze ta sama myśl przychodziła mi do głowy, gdy przejeżdżałem przez Tomaszów. I nigdy nie znalazłem odpowiedzi. Zresztą nie miałem czasu na rozważania, musiałem być czujny, aby nie przegapić następnej stacji, którą była Łódź Chojny. Tam wysiadałem.

tory kolejowe

 

Czytaj dalej Jakie wy jesteście niedobre! Spokój rodzinnego domu

Wycieczki po Polsce. 10 najpiękniejszych regionów według Hegemona

Podróże zazwyczaj kojarzą się z egzotycznymi wyprawami, najlepiej na inny kontynent, super, gdy jest to Daleki Wschód lub Ameryka Południowa. Co prawda zdarzało mi się bywać poza Europą, zaliczyłem też kilka wyjazdów do tak prestiżowych miejsc, jakimi niewątpliwie są Londyn czy Paryż, lecz tak naprawdę głównie jeżdżę po Polsce i państwach ościennych. W tym regionie czuję się najszczęśliwszy. Czy w takim razie mam prawo nazywać sam siebie podróżnikiem? Może lepiej pasuje określenie turysta lub… szwędacz?

Zakliczyn

Lubisz wycieczki po Polsce? Pozwól więc, że zaproszę cię dzisiaj do poszwędania się po dziesięciu regionach naszego kraju, które uważam za najpiękniejsze. Kolejność, za wyjątkiem pierwszego, nie ma znaczenia. Czytaj dalej Wycieczki po Polsce. 10 najpiękniejszych regionów według Hegemona

Tomaszów Mazowiecki – wpadnijmy na więcej, niż jeden dzień…

Wokół Łodzi, co ci szkodzi! Odcinek 3/24

Podobno są cudem natury, zachwycał się nimi sam car Mikołaj II. Nie wiem, czy jest to najlepsza rekomendacja, pamiętając, że akurat ten władca Rosji, nie należał do ludzi najbardziej rozgarniętych. Pierwszy raz przywieźli mnie w to miejsce, gdy byłem jeszcze uczniem podstawówki. Kazali podziwiać. Nie bardzo wiedziałem co. Ten brak poczucia entuzjazmu przez lata kojarzył mi się z kolejnymi wizytami w Niebieskich Źródłach, największej atrakcji, jaką chwali się Tomaszów Mazowiecki.

Niebieskie zrodla

Czytaj dalej Tomaszów Mazowiecki – wpadnijmy na więcej, niż jeden dzień…