Na straganie, czyli egzotyczna wyprawa na rynek

Na straganie w dzień targowy
Takie słyszy się rozmowy…

Lubię stragany i dzień targowy, jest to wyprawa w kompletnie inny świat, jakże odmienny od tego codziennego – dyskontowego i supermarketowego. Na rynku kupowanie nie jest czynnością najistotniejszą, najciekawszy jest kontakt, rozmowa z drugim człowiekiem i obserwacja. Na rynku czuję się, jak na wycieczce w egzotycznym kraju…

Rynek Bałucki
Na straganie

Czytaj dalej Na straganie, czyli egzotyczna wyprawa na rynek