W Tykocinie czas wolniej płynie

Chociaż lubię zimę, szczególnie tę z dużą ilością śniegu, to jednak na nadejście wiosny czekam z utęsknieniem. Każdego roku na przełomie marca i kwietnia ruszam gdzieś w Polskę w poszukiwaniu budzącej się do życia przyrody.

Takie obserwacje można prowadzić w Tykocinie, niewielkim miasteczku położonym pomiędzy dwoma parkami narodowymi – Narwiańskim i Biebrzańskim.Biebrza i łódka

Czytaj dalej W Tykocinie czas wolniej płynie

Palant, to gra czy obraza?

Wokół Łodzi, co ci szkodzi! Odcinek 2/24

Gra, „…która nie miała żadnych zakładów, ani stawek, tylko same słowne chluby z wygranej albo śmiechy z przegranej. Takowa gra zwała się palant…” To cytat z mojego ulubionego „Opisu obyczajów” Jędrzeja Kitowicza.

Święto palanta w Grabowie

Palant w Grabowie. Nawet ksiądz przyłączył się do gry

Jakie reguły obowiązują podczas gry w palanta? Dlaczego w dzisiejszych czasach słowo palant uznawane jest za obelgę? Czy ktoś jeszcze gdzieś gra w palanta? Postanowiłem poszukać odpowiedzi Czytaj dalej Palant, to gra czy obraza?