Zapisany rozdział – na nartach z tatą

Nieśpiesznie pakowałem się do samochodu. Świeciło słońce, w policzki szczypał lekki mróz, wokół skrzył się bielą śnieg. Nieczęsto tak piękna zima trafia się w Łodzi. Cieszyłem się, że ten poranek wykorzystałem na narty biegowe. Tuż obok dwóch młodzieńców ubranych w obcisłe stroje dopiero szykowało się do narciarskiej eskapady po lesie łagiewnickim. W pewnym momencie podszedł do nas starszy mężczyzna i zaczął rozmowę.

  • – Teraz codziennie jestem na nartach biegowych, ale aż do siedemdziesiątego roku życia jeździłem na zjazdówkach! Wyobrażacie to sobie?! Na zjazdówkach do siedemdziesiątki!

Młodzieńcy spojrzeli na niego z niekłamanym podziwem, ja uśmiechnąłem się z uznaniem i ugryzłem w język, aby nie wspomnieć o swoim ojcu. Po co komuś odbierać chwile triumfu?

Na nartach z tatą
Na nartach z tatą w Szczyrku

Czytaj dalej Zapisany rozdział – na nartach z tatą

Szwagier, czyli człowiek dowcipny

Człowiek dowcipny jest postacią, która sprawi, że nawet najzwyklejsze spotkanie rodzinne, nigdy nie zostanie zapomniane. Mój szwagier, Samiec Alfa, niewątpliwie jest człowiekiem dowcipnym.czlowiek dowcipny

Czytaj dalej Szwagier, czyli człowiek dowcipny

Świetne lekarstwo na ból głowy

Ból głowy. Jestem ciekaw, czy jest ktoś, kto go nigdy nie doświadczył? Czasami przyczyny dolegliwości bywają prozaiczne – wprowadzenie do organizmu zbyt dużo „elementu baśniowego”, skutkuje tym, o czym śpiewała Maryla Rodowicz:

Nieraz rano zabolał łeb

I mówili zmiana klimatu

Najczęściej nie kac jest przyczyną bólu głowy, lecz autentyczna zmiana klimatu. W tych trudnych chwilach nieraz ktoś bliski pośpieszy ze szczerą pomocą. Jednak, chociażby łeb pękał na pół, bądźmy czujni, czasami chęć szczera nie idzie w parze z wiedzą…lekarstwo na ból głowy Czytaj dalej Świetne lekarstwo na ból głowy

Syzyfowe prace, czyli dziecięce tsunami

Lato i wakacje kojarzą mi się ze Wsią, panującą tam ciszą, spokojem, życiem bez pośpiechu, ciepłymi nocami, wszechobecnymi komarami oraz wiekową chałupą, którą przed laty nabyła siostra ze szwagrem. Ich dzieci były jeszcze małe, gdy pewnego wieczoru czekaliśmy na wizytę Jeżynowskich…

Dom na Wsi
Dom na Wsi

Czytaj dalej Syzyfowe prace, czyli dziecięce tsunami

Mama wśród zwierząt cz.1. Cudowna przemiana chomika. Opowieść z morałem

„Przypomnij sobie, jaka najdziwniejsza rzecz przytrafiła ci się w ciągu ostatniego roku?” To jedno z ulubionych pytań zadawanych w zaciszu gabinetów terapeutycznych. Pobudza kreatywność, jednak często pozostaje bez odpowiedzi. Takiego pytania nie należy stawiać mojej mamie, ją należy zapytać: „Czy w ciągu ostatniego roku był choć jeden dzień, w którym nie przytrafiło ci się nic dziwnego?” Znam odpowiedź, brzmi ona „nie!”

zachód słońca
Zachód słońca na wsi

Czytaj dalej Mama wśród zwierząt cz.1. Cudowna przemiana chomika. Opowieść z morałem