Spływ kajakowy na Białorusi

Rzeka niespiesznie niosła kajaki. Nie wiosłowaliśmy, reszta grupy została w tyle, zapewne wkrótce nas dogonią. Przyjemnie było się oddać błogiemu lenistwu, wsłuchać w ciszę, którą zakłócał jedynie śpiew ptaków, patrzeć na przyrodę, która nie nosiła śladów działalności człowieka. Takich wrażeń może dostarczyć wyłącznie spływ kajakowy na Białorusi.

spływ kajakowy na Białorusi

Czytaj dalej Spływ kajakowy na Białorusi

Rzeka inna niż Wisła. Na Gwdzie z „krewnymi i znajomymi królika”

Od czasu do czasu moje kajakarskie ścieżki krzyżują się z grupą popularnie zwaną „krewni i znajomi królika”. Pływam z nimi rzadko, raz na kilka lat. Częściej nie dałbym rady, ze względu na władające grupą dwa żywioły – chaos i improwizację. Zazwyczaj takie przedsięwzięcia kończą się, zanim się zaczną. Od każdej reguły zdarzają się wyjątki, a „krewni i znajomi królika” są permanentnym wyjątkiem. Ostatnio byłem z nimi na rzece Gwdzie…

rzeka Gwda
Gwda w górnym odcinku

Czytaj dalej Rzeka inna niż Wisła. Na Gwdzie z „krewnymi i znajomymi królika”

Rzeka Wel oraz Łosie i Lamy na spływie kajakowym

Szum wody, dzika przyroda, noclegi pod namiotem, wysiłek fizyczny, to wszystko kojarzy mi się ze spływami kajakowymi. Jeszcze 15 lat temu był to odpoczynek z dala od cywilizacji, z dala od ludzi. Już tak nie jest i, jak powiadają bracia Czesi, to se ne vrati. Popularność kajakarstwa przyniosła zmiany zarówno na dobre, jak i na złe. Łatwiej wypożyczyć sprzęt, biwaki są zdecydowanie lepiej przygotowane i czystsze, ale o samotności można zapomnieć. Na rzece, za kolejnym zakrętem czasami jeszcze można natknąć się na zaskoczoną sarnę, ale znacznie częściej natkniemy się na kolejny spływ. Jeżeli mamy pecha, będą to kajakarze okazjonalni, którzy nie mają pojęcia o wiosłowaniu i płyną w sposób nieprzewidywalny. Jeżeli mamy wielkiego pecha, to będzie to spływ organizowany w ramach firmowego wyjazdu integracyjnego. Oni też nie mają pojęcia o wiosłowaniu, natomiast w spożyciu alkoholu są mistrzami.

spływ kajakowy

Czytaj dalej Rzeka Wel oraz Łosie i Lamy na spływie kajakowym