Siła opowieści, czyli Siedlęcin i Sobieszów

O magii miejsca często decyduje legenda, spójnie i ciekawie opowiedziana historia. Coś może być zwykłą, naniesioną przez lodowiec kupą kamieni, legenda „to coś” potrafi przemienić w zaklętych rycerzy, czekających na sposobną chwilę, by poderwać się do boju. Zazwyczaj właściciele obiektów historycznych obsługę turystów ograniczają wyłącznie do zebrania kasy i pilnowania porządku. Tylko nieliczni wykorzystują siłę opowieści, aby przekształcić zwykłe zwiedzanie w niepowtarzalną przygodę. Przekonałem się o tym przed laty, gdy przemierzałem tajemnicze sztolnie Hitlera w Ossówce (przeczytaj!) i ponownie tydzień temu, gdy jadąc w góry Izerskie, zatrzymałem się na chwilę w okolicach Jeleniej Góry.

zamek Chojnik
Droga na zamek Chojnik

Czytaj dalej Siła opowieści, czyli Siedlęcin i Sobieszów