Wybór posiłku nie zawsze jest prosty

Po całym dniu spędzonym na rowerach byliśmy nieziemsko głodni. Siedzieliśmy w knajpce i z niecierpliwością czekaliśmy, aż podejdzie kelnerka i przyjmie zamówienie. W pełnej napięcia ciszy słychać było jedynie burczenie w żołądkach i miarowe skapywanie śliny z kącików ust. Po chwili, która wydawała się wiecznością, sympatyczna pani pojawiła się przy stolikach.

– Czy państwo już wybrali?

– Tak, tak, oczywiście, jasne! – rozległy się chóralne potakiwania.

Wydawało się, że kelnerka przyjmie zamówienie i… Niestety, wybór posiłku nie zawsze jest prosty, zwłaszcza gdy przebywa się w towarzystwie Kuzyna Tomusia. On, zanim cokolwiek zamówi, musi zadać całą serię…jedzenie papryka Czytaj dalej Wybór posiłku nie zawsze jest prosty