Zbrodnia Ikara, czyli rodzinne rozmowy przy stole

Gdy rodzina w komplecie spotyka się raz na jakiś czas, wtedy toczą się rozmowy, rozmowy przy stole. Najpierw jednak trzeba skłonić każdego z osobna aby przy tym meblu zasiadł. W dość ciasnym mieszkaniu mojej siostry Judyty, gdzie zazwyczaj się spotykamy, ponad 10 osób i kilka psów, tworzy swoiste pandemonium, któremu nie wszyscy są w stanie psychicznie podołać. Wtedy co niektórzy gdzieś przepadają, choć wydaje się, że na tak małym metrażu nikt nie jest w stanie się zgubić. Tego wieczoru zniknął syn Judyty Janczy. Znalazłem go w ostatnim pokoju leżącego bezwładnie na łóżku.

– Opadłem z sił. – jęknął z cicha – Rozumiesz Hegemonie, odkąd wyprowadziłem się z domu i nagle zetknę się z całą rodziną, przeżywam szok. Muszę powoli się aklimatyzować!

rozmowy przy stole

Czytaj dalej Zbrodnia Ikara, czyli rodzinne rozmowy przy stole