Dziwne powiedzonko – z pamiętnika Kuzyna Tomusia

Pewne zwroty nie wiadomo kiedy stają się znakiem rozpoznawczym związanej ze sobą grupy ludzi. Dla bliskich znajomych powiedzenie „bzzzziitt, aha, aha, aha, bzzzziitt!” jest absolutnie zrozumiałe. Postronni otwierają oczy ze zdumienia i wtedy muszę tłumaczyć skąd się wzięło i co oznacza dziwne powiedzonko „bzzzziitt, aha, aha, aha, bzzzziitt!”

Białogóra kemping
Dziwne powiedzonko zostało po raz pierwszy użyte na kempingu w Białogórze

Czytaj dalej Dziwne powiedzonko – z pamiętnika Kuzyna Tomusia

Jedzenie i nocowanie na spływach – wspomnienia i opowieści

Na wysokiej skarpie nad Pilicą w Tarasie stoi domek typu Brda. Zupełnie inny od tych które pamiętam sprzed lat. Przestronny, jasny, wcale nie klaustrofobiczny. Ledwo wciągnęliśmy kajaki na górę otrzymaliśmy olbrzymi gar zalewajki. A potem danie regionalne kugel. Dawno się tak nie najadłem. Zmęczenie bierze górę, idę spać. W łóżku, a nie w namiocie. I przedtem mogę skorzystać z prysznica z ciepłą wodą. Nigdy takich luksusów na żadnym ze spływów nie miałem. Zanim zasnę przez głowę przebiegają wspomnienia oraz opowieści o tym, jak niegdyś wyglądało jedzenie i nocowanie na spływach…

flaming na rzece
Na rzekach nie tylko kajaki pływają…

Czytaj dalej Jedzenie i nocowanie na spływach – wspomnienia i opowieści