Atrakcje Ponidzia . Wędrówka w poszukiwaniu pofałdowanego krajobrazu

  • – Halo, halo! – dobiegł mnie tubalny głos.

Rozejrzałem się wokół, lecz nikogo nie dostrzegłem. Widocznie te słowa nie były skierowane do mnie. Gdy pokonałem ostatnie schodki prowadzące do kościoła w Chotlu Czerwonym znowu usłyszałem:

  • – Halo, halo!

Teraz go dostrzegłem. Przed drzwiami kościoła stał ksiądz i energicznie machał do mnie rękoma. Czyżbym coś niestosownego zrobił?

  • – Niech pan wejdzie do środka i fotografuje. Za chwilę mamy nabożeństwo różańcowe, ale jeszcze pan zdąży zrobić zdjęcia zanim ludzie się zejdą.

Przyzwyczajony do zamkniętych na cztery spusty kościołów, byłem zaskoczony tą otwartością i życzliwością. Nie tylko zdążyłem zrobić zdjęcia, ale też i porozmawiać z proboszczem, bo rozmowa ze spotkanymi po drodze ludźmi jest esencją podróżowania. A ta rozmowa była najpiękniejszym akcentem mojej podróży po Ponidziu.

krajobrazy Ponidzia
Atrakcje Ponidzia, to przede wszystkim krajobrazy

Czytaj dalej Atrakcje Ponidzia . Wędrówka w poszukiwaniu pofałdowanego krajobrazu