Czekając na Godota, czyli poczta kontra kurier

Biorę głęboki oddech i wchodzę na pocztę. Nie darzę sympatią tej instytucji. Oczywiście natykam się na kolejkę. Czynne tylko jedno stanowisko. Przy drugim, co prawda siedzi pani, ale twarz jej zasłania tabliczka z ogromnym napisem „stanowisko nieczynne”. Nieczynna Pani nie dość, że nie obsługuje klientów, to jeszcze co rusz przeszkadza Pani Czynnej, maksymalnie utrudniając jej pracę.

poczta kontra kurier

Czytaj dalej Czekając na Godota, czyli poczta kontra kurier