Podróż z kaczorem – zwiedzamy okolice Wielunia

Droga wyglądała znajomo, skręciłem w nią bez wahania. Niestety, wyprowadziła nas w pole. Musiałem zawrócić.

– Hegemonie, dlaczego nie zapytasz kogoś, gdzie jechać? – zdziwił się Sławek

– Przecież mam mapę!

– No zupełnie, jak mój brat! Będzie błądził przez pół dnia, ale o drogę nie zapyta, nikogo!

– Wiem, jak jechać, tylko się pomyliłem – odparłem z wielką pewnością siebie, chociaż w głębi duszy czułem, że Sławek ma rację

– Widzisz Sławku – odezwała się z tylnego siedzenia mama – Moje dzieci tak mają. Zawsze uważają, że racja jest po ich stronie i nie słuchają żadnych argumentów! Jestem ciekawa po kim to odziedziczyły, chyba po tatusiu, bo to on jest tak przeraźliwie uparty!

– Natomiast mama jest wzorem braku uporu i nigdy, ale to nigdy nie zapiera się przy swoim, tak?

Mama zamilkła, a ja skręciłem w kolejną drogę.

zwiedzamy okolice Wielunia
Zwiedzamy okolice Wielunia, gdzie takich piaszczystych dróg nie brakuje…

Czytaj dalej Podróż z kaczorem – zwiedzamy okolice Wielunia

Nie odkładaj ważnych telefonów na później…

Niezbyt często zastanawiałem się nad tym, jaki wpływ na bieg mojego życia, mają inni ludzie, do czasu, aż odszedł jeden z nich. Wtedy przyszedł czas na głębszą refleksję. Gdy wróciłem z pogrzebu mojego wychowawcy z liceum, w mojej głowie tłukła się uporczywa myśl: „nie odkładaj ważnych telefonów na później…”

Nie odkładaj ważnych telefonów na później...
Nie odkładaj ważnych telefonów na później…

Czytaj dalej Nie odkładaj ważnych telefonów na później…