Chaos na kolei, czyli dbanie o pasażera

Radosne kolejowe ADHD, zwane dbaniem o pasażera, w postaci co miesięcznych zmian rozkładu jazdy, wprowadzają w moje życie element chaosu. A jak wieszczą filozofowie, wszelki rozwój bierze się z chaosu. Czyli jeżdżąc koleją się rozwijam. Niewątpliwie. Ostatnie zmiany sprawiły, że aby dojechać na studia podyplomowe do Warszawy, a potem wrócić do Łodzi i nie tracić części zajęć, muszę korzystać z usług nie jednego, a dwóch przewoźników. Tak poznałem ofertę Przewozów Regionalnych. Doświadczyłem też procedury kupowania biletów u dwóch przewoźników.

Chaos na kolei
Chaos na kolei

(więcej…)

Czytaj dalej Chaos na kolei, czyli dbanie o pasażera

Bój o Łazienkę

Kwatery w polskich górach mają przeważnie dwie podstawowe wady – ciasnota i łazienka. Górale lubią dobrze zagospodarować przestrzeń – do pomieszczenia wstawiają tyle łóżek ile wlezie, czasami ciężko się między nimi przecisnąć. Spałem w pokoju dwuosobowym, który swoimi rozmiarami nie…

Czytaj dalej Bój o Łazienkę

Zimowe poszukiwanie wiosny…

21 marca 2013, przekopując się przez głębokie śnieżne zaspy, wybrałem się na poszukiwania…

Pierwszy dzień wiosny, jakże odmienny od naszych wyobrażeń! Nie można jednak być tak konserwatywnym, zachowawczym, świat się przeistacza, wiosna ma też prawo zmienną być. Bądźmy otwarci na różnorodność! Dlaczego wiosna ma się zaczynać od świergotu ptaków i przylotu bocianów, a nie od tupotu kopyt reniferów i przylotu pingwinów? Ups, chyba się zagalopowałem z tymi pingwinami, przecież to nieloty. Dobrze, to od przyspacerowania pingwinów po zamarzniętych, z powodu globalnego ocieplenia, morzach (jaka wiosna, takie ocieplenie globalne).

Łódź wielkanoc
W poszukiwaniu wiosny…

(więcej…)

Czytaj dalej Zimowe poszukiwanie wiosny…

Rower i kanapa, czyli zaśmiecony krajobraz

Nie wiem dlaczego jesteśmy narodem, aż takich flejtuchów? Czy to taka polska rodzima tradycja, że las bez opon, resztek kibla i stosownego stosiku gruzu jest zbyt pusty i straszny? Kogo raduje taki zaśmiecony krajobraz?

zaśmiecony krajobraz
Kanapa pospolita (Canapa vulgaris)

(więcej…)

Czytaj dalej Rower i kanapa, czyli zaśmiecony krajobraz

Pasażer wysiada z pociągu

Pasażer wysiadł z pociągu, a właściwie został z niego wysadzony. Już nie będzie dojeżdżał do pracy w Warszawie, właśnie dostał wypowiedzenie. Zmienił się w bezrobotnego. Zdarzyło mu się to po raz pierwszy w życiu. Jest tym faktem mocno zaskoczony, trochę zasmucony i, o zgrozo, wręcz zaciekawiony!

pociag tory

(więcej…)

Czytaj dalej Pasażer wysiada z pociągu

W towarzystwie kloszarda…

Wsiadam do autobusu i rozglądam się w poszukiwaniu kasownika. Najpierw oddzielają mnie od niego dwie rozchichotane panie. Ładne, ale z gatunku „kurczak z rożna”, czyli za dużo solarium. Chwile stoją blokując przejście, następnie z piskiem uciekają na tył pojazdu.

Na ich miejsce pojawia się Kloszard. Uśmiech nie schodzi mu ze szczerbatej i zarośniętej twarzy. Idzie wolnym krokiem zdobywcy w ślad za piszczącymi dziewojami. Na razie zatrzymał się w pogoni. Odpoczywa. Przy okazji przywiera całym ciałem do kasownika. Na tyle blisko, że nie mam szans przedrzeć się z biletem.kloszard

(więcej…)

Czytaj dalej W towarzystwie kloszarda…

Integracja w pociągu – jak PKP ułatwia kontakty ze światem

Zawsze mnie fascynowało dlaczego ludzie w miejscach publicznych, takich jak winda, komunikacja miejska, pociągi zachowują się tak, jakby nikogo nie było. Nie patrzą się na innych, zamykają się w swoim świecie. Pisałem o tym w „Jeźdźcach bez głowy„. Nie ma integracji w pociągu – jesteśmy razem, ale osobno. Czasami jednak nieprzewidywane wydarzenia zmieniają na krótko ten stan rzeczy…spóźniony pociąg

(więcej…)

Czytaj dalej Integracja w pociągu – jak PKP ułatwia kontakty ze światem

Jeźdźcy bez głowy

Z cyklu "blog pasażera" Wchodzę do przedziału i jak zwykle widzę jeźdźców bez głowy. Tym razem jest ich tylko dwóch. Siedzą w kątach i twardo śpią. Każdy zakrywa sobie głowę kurtką, stąd skojarzenie. Taki „jeździec bez głowy” pokazuje swoje oblicze…

Czytaj dalej Jeźdźcy bez głowy

Lodowisko Łódź – miasto ślizgawka

Wyjścia na lodowisko były w dzieciństwie jedną z najpiękniejszych rozrywek. Dawno już nie jeździłem na łyżwach, więc miasto postanowiło mi przypomnieć, jak wygląda lodowisko… 

Ten krótki artykuł opublikowała łódzka „Gazeta Wyborcza”. Działo się o 6 rano w ten piątek…lodowisko Łódź

(więcej…)

Czytaj dalej Lodowisko Łódź – miasto ślizgawka

Polityka otwartych drzwi w wykonaniu PKP

Podróż PKP nie jest na pewno nużąca. Czekając na peronie nigdy nie wiem, co mnie spotka, gdy wreszcie wsiądę do wagonu. Najwięcej niespodzianek kryją okna…

polityka otwartych drzwi

(więcej…)

Czytaj dalej Polityka otwartych drzwi w wykonaniu PKP