Jesień w Pieninach. Samotna wędrówka górskimi szlakami

Szedłem sam, w ciszy potęgowanej przez zalegającą grubymi warstwami mgłę, która nie tylko ograniczała widoczność, ale też skutecznie tłumiła odgłos kroków. Było magicznie i tajemniczo.

Mgła o mały włos nie zatrzymałaby mnie w łóżku. Kiepska widoczność nie cieszy fotografa. Jednak nie po to jechałem taki kawał drogi, chcąc obejrzeć jesień w Pieninach, aby teraz siedzieć w pokoju i czekać na słońce. Nie pierwszy raz przekonałem się, że w czasie teoretycznie złej pogody potrafię zrobić bardziej kreatywne zdjęcia, niż przy bezchmurnym błękicie nieba.

Mgła w Pieninach
Mgła w Pieninach

Czytaj dalej Jesień w Pieninach. Samotna wędrówka górskimi szlakami