Polska lokalna, czyli w Międzyrzeczu Warty i Widawki
fot.: Dawid Lasocinski

Polska lokalna, czyli w Międzyrzeczu Warty i Widawki

Wokół Łodzi, co ci szkodzi. Odcinek 8/24 - Ile tu przestrzeni! – wyszeptała z zachwytem Cecilia, spoglądając na szachownicę pól ciągnących się hen aż po horyzont. W swojej rodzinnej Szwajcarii nie miała tak rozległych widoków, wszystko przesłaniały góry. Też pięknie,…

Czytaj dalej Polska lokalna, czyli w Międzyrzeczu Warty i Widawki

Spotkanie z Kaczką Dziwaczką, czyli za co lubię małe sklepy

Nie powinno się z pustym żołądkiem wybierać na zakupy. Zbyt często nie przestrzegam tej reguły. Zapach świeżo upieczonego boczku zaatakował mnie zaraz po wejściu do sklepu. Z niemałym trudem powstrzymałem ślinotok. - Czy mogę kupić połowę tego? – tu wskazałem…

Czytaj dalej Spotkanie z Kaczką Dziwaczką, czyli za co lubię małe sklepy

Okolice Łodzi na rowerze, na nartach i na spacerze

Wokół Łodzi, co ci szkodzi. Odcinek 7/24 Najbliższe okolice Łodzi - czy jest tam coś ciekawego? Jakieś miejsca, gdzie warto wybrać się na spacer, rower, czy ewentualnie na narty biegowe? Gdzie można wyskoczyć na krótko – na kilka godzin, najwyżej…

Czytaj dalej Okolice Łodzi na rowerze, na nartach i na spacerze

Co robić w Sylwestra, aby na zawsze pozostał w pamięci? Recepta według Tomiego

Jeszcze dziesięć lat temu maile przypominały tradycyjne listy. Dzisiaj zawierają tylko zdawkowe informacje, kiedyś opowiadały historie. Zachowałem kilka z nich. „Po spędzeniu poprzedniego Sylwestra w szpitalu na dyżurze” – pisał Tomi z Torunia, którego poznałem na jednym ze spływów kajakowych…

Czytaj dalej Co robić w Sylwestra, aby na zawsze pozostał w pamięci? Recepta według Tomiego

Kronika wyjazdów zimowych. Co cieszyło narciarzy przed laty

„Dzisiejszy dzień dla mnie był pod znakiem Kasprowego. Gdy wyruszam z domu reszta domowników pogrążona jest jeszcze w głębokim śnie. Pogoda zapowiada się piękna. Widoczność dobra. Lekki mróz. O 9-tej jestem w Kuźnicach. Wchodzę do poczekalni kolejki linowej. Biletów w…

Czytaj dalej Kronika wyjazdów zimowych. Co cieszyło narciarzy przed laty

Jesień w Pieninach. Samotna wędrówka górskimi szlakami

Szedłem sam, w ciszy potęgowanej przez zalegającą grubymi warstwami mgłę, która nie tylko ograniczała widoczność, ale też skutecznie tłumiła odgłos kroków. Było magicznie i tajemniczo. Mgła o mały włos nie zatrzymałaby mnie w łóżku. Kiepska widoczność nie cieszy fotografa. Jednak…

Czytaj dalej Jesień w Pieninach. Samotna wędrówka górskimi szlakami

Gdy rodzice się starzeją, musisz pokonać mury…

Pierwsze objawy zlekceważyliśmy. Tato często czuł się gorzej, szczególnie rano. Nieporadność przypisywaliśmy depresji, pocieszając się, że niedługo wszystko wróci do normy i będzie lepiej. Nie było. Zrozumieliśmy, jak poważna jest sytuacja, gdy pewnej nocy tata przewrócił się w drodze do…

Czytaj dalej Gdy rodzice się starzeją, musisz pokonać mury…

Złoty Potok złotą jesienią. Fotowycieczka na północnej Jurze

Prognozy pogody nie były do końca jednoznaczne. Zaryzykowałem i zerwałem się o 4 nad ranem. Podróżowanie autem w środku nocy okazuje się nad wyraz przyjemne. Na trasie niewiele pojazdów, jechałem płynnie. Dopiero kilkanaście kilometrów przed celem zaskoczyły mnie snujące się…

Czytaj dalej Złoty Potok złotą jesienią. Fotowycieczka na północnej Jurze

Ja się tylko o ciebie martwię!

Nie lubię chorować, więc zazwyczaj różne sezonowe przeziębienia czy grypy raczej się mnie nie imają. Jednak ten wirus był wyjątkowo wredny. Nie dość, że zmusił mnie do wzięcia pierwszego zwolnienia lekarskiego w korporacji, w której od kilku lat pracowałem, to…

Czytaj dalej Ja się tylko o ciebie martwię!

Co ciekawego na Warmii? Trzy miasta i jeden klasztor

Zainspirował mnie ten widok. Sięgnąłem po aparat. Chwilę szukałem dobrego kadru, zanim nacisnąłem spust migawki. Gdy przymierzałem się do kolejnego zdjęcia, gdzieś z dołu dobiegły mnie ściszone głosy. - Ty, słuchaj, co ten pan robi? - Chyba zwiedza... - Zwiedza???…

Czytaj dalej Co ciekawego na Warmii? Trzy miasta i jeden klasztor