Gdy rodzice się starzeją, musisz pokonać mury…

Pierwsze objawy zlekceważyliśmy. Tato często czuł się gorzej, szczególnie rano. Nieporadność przypisywaliśmy depresji, pocieszając się, że niedługo wszystko wróci do normy i będzie lepiej. Nie było. Zrozumieliśmy, jak poważna jest sytuacja, gdy pewnej nocy tata przewrócił się w drodze do toalety i spędził dwie godziny na zimnej podłodze, z której nie potrafił się podnieść o własnych siłach…

gdy rodzice się starzeją

Czytaj dalej Gdy rodzice się starzeją, musisz pokonać mury…

Wszędzie można dostrzec kolory – wywiad z Olą Kaliszan z bloga Chasing Colors

Blogowanie wciąga. Nie tylko dlatego, że twoje teksty czytają setki, a niekiedy i tysiące ludzi, także ze względu na relacje, jakie nawiązuje się dzięki blogowaniu. Pisałem o tym nie tak dawno w artykule „Co sprawia, że czytam blogi?”. Poznawanie wartościowych ludzi jest dla mnie ważniejsze od budowania zasięgów, grzebania się w SEO czy biegunki promocyjnej na wszystkich możliwych portalach społecznościowych. Stąd pomysł abyście i wy poznali ludzi, których cenię, którzy mnie inspirują i których po prostu lubię. A najlepszą metodą na poznanie jest wywiad.

Na początek rozmowa z Olą Kaliszan, która twierdzi, „że wszędzie można dostrzec kolory”. Odkrywa je w dalekich podróżach, polskich miastach, a także w potrawach.

Ola Kaliszan
W Rio de Janeiro (fot. Aleksandra Kaliszan)
Czytaj dalej Wszędzie można dostrzec kolory – wywiad z Olą Kaliszan z bloga Chasing Colors

Co sprawia, że czytam blogi? Treść kontra promocja

Czytujesz blogi? Głupie pytanie, jeżeli jesteś w tym miejscu, na pewno to robisz. Lepiej   zapytać – z jakiego powodu czytujesz blogi? Dlaczego na ich lekturę przeznaczasz swój cenny czas, zamiast poświęcić go czasopismom czy dobrej książce? Co cenisz w blogach, czym dla ciebie jest wartościowy blog?

swiathegemona Czytaj dalej Co sprawia, że czytam blogi? Treść kontra promocja

Najlepsi blogerzy czyli share week 2017

Gdy przeczytam dobrą książkę lubię się podzielić swoim odkryciem z innymi. Tak samo, gdy obejrzę dobry film. Jednak nie bardzo potrafię opowiadać o dobrych blogach. Dzielenie się linkami wydaje mi się dość nudne. Na szczęście raz w roku trafia się niepowtarzalna okazja, aby napisać, kim są dla mnie najlepsi blogerzy. W marcu Andrzeja Tucholski organizuje share week, czyli akcję w której bloger poleca blogera…

hegemon blog

Czytaj dalej Najlepsi blogerzy czyli share week 2017

Las i jego sekrety. Czego na pewno nie uczyli cię w szkole

Wybrał się generał ze swoim adiutantem na polowanie. Idą, idą przez las, ale żadnego zwierza nie mogą dostrzec. Wreszcie w pobliskich krzakach rozległ się wielce obiecujący szelest. Generał chwycił sztucer i bez namysłu wypalił. Zaraz potem adiutant puścił się kłusem, aby zobaczyć jaki to okaz zwierzchnik upolował. Po chwili wraca, ale minę ma nietęgą.

– Mów co ustrzeliłem, sarnę, jelenia, a może dzika? – zawołał tubalnie generał podkręcając wąsa

– Niestety, panie generale, przykro mi, ale to była zwykła krowa…

– Zwykła krowa?! – oburzył się generał – W lesie?! Co ty za bzdury mi tu opowiadasz! Krowy nie żyją w lasach. Na pewno była to dzika leśna krowa!

Adiutant bez słowa przyjął interpretację generała i obaj ruszyli dalej polować. Nie minęło pół godziny, gdy znowu w pobliskich krzakach coś zaszeleściło. Generał strzelił, a adiutant pobiegł. Tym razem wrócił z wielce zadowoloną miną i oznajmił:

– Melduję posłusznie panie generale, że upolował pan dziką leśną babę!las bukowy

Czytaj dalej Las i jego sekrety. Czego na pewno nie uczyli cię w szkole

Miasto Archipelag, czyli życie po drugiej stronie szlabanu

Pociąg zatrzymał się, chociaż nie powinien. Zapowiadało się większe opóźnienie. Przyzwyczaiłem się. Od roku dojeżdżałem do pracy z Łodzi do Warszawy i nie miałem złudzeń, że opóźnienie, to znak firmowy PKP. Z nudów wyjrzałem przez okno. Gapiłem się na zamknięty szlaban i ludzi czekających na możliwość przejścia. Siąpił zimny, wczesnowiosenny deszczyk okrywając cały świat depresyjną szarugą. Wśród stłoczonych przed szlabanem ludzi wypatrzyłem mężczyznę trzymającego na postronku krowę. Nie potrafię wyjaśnić, dlaczego właśnie jego tak dobrze zapamiętałem. Może z powodu kontrastu? Z jednej strony ja, w eleganckim stroju, siedzący w ciepłym przedziale pociągu, z drugiej on w gumofilcach i drelichu, marznący na deszczu. Zastanawiałem się kto z nas jest szczęśliwszy. Jego myśli nie miałem szans poznać, a ja… cóż, praca w stolicy generowała wysokie przychody i jeszcze wyższy poziom stresu, była prawdziwym Mordorem.szlaban

Czytaj dalej Miasto Archipelag, czyli życie po drugiej stronie szlabanu

Czekając na Godota, czyli poczta kontra kurier

Biorę głęboki oddech i wchodzę na pocztę. Nie darzę sympatią tej instytucji. Oczywiście natykam się na kolejkę. Czynne tylko jedno stanowisko. Przy drugim, co prawda siedzi pani, ale twarz jej zasłania tabliczka z ogromnym napisem „stanowisko nieczynne”. Nieczynna Pani nie dość, że nie obsługuje klientów, to jeszcze co rusz przeszkadza Pani Czynnej, maksymalnie utrudniając jej pracę.

poczta kontra kurier

Czytaj dalej Czekając na Godota, czyli poczta kontra kurier

Zanim zaczniesz blogować – niepraktyczny poradnik początkującego blogera

Kup własną domenę i szablon, bezwzględnie zainstaluj disqusa, zadbaj o identyfikację wizualną, zamów profesjonalne logo, natychmiast zacznij wysyłać newslettera, nie zapominaj o SEO, śledź statystyki Google Analitics, zanim przyszykujesz poranne śniadanie… takie informacje znajdzie w sieci nowicjusz, który pragnie założyć pierwszego w życiu bloga. Czy na coś mu się one przydadzą? Nie sądzę.

poradnik blogera

Czytaj dalej Zanim zaczniesz blogować – niepraktyczny poradnik początkującego blogera

Agroturystyka czy schronisko młodzieżowe? W poszukiwaniu noclegu, który nie zmarnuje urlopu

Wstaję o poranku. Wymykam się cichutko do kuchni uważając, by nie pobudzić pozostałych. Parzę kawę i z gorącym kubkiem w ręku wychodzę na werandę. Siadam na ławce i po prostu gapię się przed siebie. Zapach kawy, piękne widoki oraz słoneczny poranek, zwiastują nadejście dobrego dnia. Cieszę się, że znalazłem tak piękną kwaterę na spędzenie urlopu. Zupełnie nie pojmuję dewizy turystów, którzy twierdzą, że:

– Nocleg, to nocleg. Byleby był dach nad głową i gdzie się umyć. Reszta jest nieważna, i tak cały dzień spędzamy na wycieczkach.

Też całe dnie spędzam na wycieczkach, lecz wybór przyzwoitego miejsca do spania jest dla mnie nie mniej ważny, niż piękne okoliczności przyrody. Dlatego w poszukiwaniu noclegu potrafię przesiedzieć dużo czasu przed monitorem komputera.

promienie slonca

Czytaj dalej Agroturystyka czy schronisko młodzieżowe? W poszukiwaniu noclegu, który nie zmarnuje urlopu

Share week 2016, czyli autor poleca autora

Nie przepadam za przeróżnymi blogowymi konkursami. Nigdy nie dałem się namówić na Liebster Blog Award, ale ten konkurs mi się spodobał… Wymyślił go Andrzej Tucholski i jest to już piąta odsłona Share Week, czyli Autorzy polecają Autorów. Każdy bloger może na swojej stronie polecić czytelnikom trzy blogi i wypełnić formularz zgłoszeniowy. Ze względu na Wielkanoc share week rozrósł się do dwóch tygodni i w zabawie można wziąć udział od 21 marca do 3 kwietnia. Wszystkim blogerom polecam tę inicjatywę, spróbujcie, bo to ciekawe doświadczenie.

share week Czytaj dalej Share week 2016, czyli autor poleca autora