Z wizytą na pograniczu – Byczyna i Bolesławiec

Pogranicze było tu od zawsze. Początkowo polsko-czeskie, wraz z upływem czasu sąsiedzi po drugiej stronie się zmieniali. W XIX w. okolice przecięły linie zaborów, a obecnie granice trzech województw – opolskiego, wielkopolskiego i łódzkiego. Od dawna planowałem tę podróż i…

Czytaj dalej Z wizytą na pograniczu – Byczyna i Bolesławiec

Przed wiekami był tutaj przemysł…

Gospodarka ma znaczenie. Zapewne każdy się zgodzi z tym stwierdzeniem, kto jednak wie, który region Polski przez całe wieki najlepiej rozwijał się gospodarczo? Gdzie wykuwano te kosy, którymi, po osadzeniu na sztorc, kroiliśmy przeciwników w plasterki w trakcie przeróżnych powstań?…

Czytaj dalej Przed wiekami był tutaj przemysł…

Rowerem w Krainie Don Kichota – Śmigiel i okolice

Płasko aż po widnokrąg, jedynie niewielkie pofalowania terenu uwidaczniają się w okolicach jezior. Tych na szczęście nie brakuje w okolicy. Idealne miejsce na wyprawę rowerową w upalne lato. Jeziora i płaskie przestrzenie można spotkać też w innych rejonach kraju, natomiast…

Czytaj dalej Rowerem w Krainie Don Kichota – Śmigiel i okolice

Atrakcje Jury Krakowsko-Częstochowskiej – Wielkanoc w Bobolicach

Żadne miejsce nie kojarzy mi się tak z Wielkanocą, jak Jura Krakowsko-Częstochowska. W dzieciństwie rodzice rokrocznie zabierali nas na święta w okolice Częstochowy lub Zawiercia. Pamiętam, jak uwielbiałem wspinać się na ostańce, jak marzyłem aby stanąć na szczycie każdego z…

Czytaj dalej Atrakcje Jury Krakowsko-Częstochowskiej – Wielkanoc w Bobolicach

Agroturystyka, różnie z tym bywa…

Dom wyglądał uroczo. Na zdjęciach w internecie. Wiekowa kuźnia przerobiona na agroturystykę, obok jeszcze starsza chałupa pomenonicka – wydawało się, że miejsce z klimatem... I klimat niewątpliwie występował, nawet grał główną rolę...  Było ciepłe, słoneczne lipcowe popołudnie, gdy dotarliśmy na…

Czytaj dalej Agroturystyka, różnie z tym bywa…