Murale łódzkie po raz drugi

Problem z poznawaniem łódzkich murali wiąże się z faktem, że najczęściej malowane są tam, gdzie turyści z reguły się nie zapuszczają. Niełatwo też wyznaczyć między nimi spójną trasę zwiedzania. Ta, którą chcę wam zaproponować, umożliwia nie tylko poznanie kilkunastu najciekawszych…

Czytaj dalej Murale łódzkie po raz drugi

Wycieczka szlakiem łódzkich murali. Cz. 1

Łódź z sukcesem starała się promować, jako miasto murali. Chociaż ich liczba nie jest największa w kraju, to jednak stały się one łódzkim symbolem. Wprowadziły kolor w szare, często zdegradowane przestrzenie. Poprawiały jakość, przyciągają ludzi. Obecnie nie budzą już takich…

Czytaj dalej Wycieczka szlakiem łódzkich murali. Cz. 1

Ujście Warty, czyli wiosna w Rzeczpospolitej Ptasiej

Bliskość granicy niemieckiej można poczuć pod kołami samochodu. Zdewastowane drogi lokalne, pełne dziur i nierówności, naraz zyskują niespotykaną gładkość. Kilka kilometrów przed Słońskiem auto przestaje się trząść na wybojach, nie muszę jechać slalomem pomiędzy wyrwami w asfalcie. Czyżby w strefie…

Czytaj dalej Ujście Warty, czyli wiosna w Rzeczpospolitej Ptasiej

Tradycyjne obchody Niedzieli Palmowej – jednodniowa wycieczka

Wielkanoc, to najważniejsze chrześcijańskie święto, jednak pod względem oprawy daleko mu do Bożego Narodzenia. Obchody Wielkanocy nie wiążą się z wielkimi przygotowaniami, raczej nikt nie czeka z niecierpliwością na święconkę czy śmigus-dyngus, a śniadanie wielkanocne jest dużo skromniejsze niż wieczerza…

Czytaj dalej Tradycyjne obchody Niedzieli Palmowej – jednodniowa wycieczka

W Tykocinie czas wolniej płynie

Chociaż lubię zimę, szczególnie tę z dużą ilością śniegu, to jednak na nadejście wiosny czekam z utęsknieniem. Każdego roku na przełomie marca i kwietnia ruszam gdzieś w Polskę w poszukiwaniu budzącej się do życia przyrody. Takie obserwacje można prowadzić w…

Czytaj dalej W Tykocinie czas wolniej płynie
Polska lokalna, czyli w Międzyrzeczu Warty i Widawki
fot.: Dawid Lasocinski

Polska lokalna, czyli w Międzyrzeczu Warty i Widawki

Wokół Łodzi, co ci szkodzi. Odcinek 8/24 - Ile tu przestrzeni! – wyszeptała z zachwytem Cecilia, spoglądając na szachownicę pól ciągnących się hen aż po horyzont. W swojej rodzinnej Szwajcarii nie miała tak rozległych widoków, wszystko przesłaniały góry. Też pięknie,…

Czytaj dalej Polska lokalna, czyli w Międzyrzeczu Warty i Widawki

Okolice Łodzi na rowerze, na nartach i na spacerze

Wokół Łodzi, co ci szkodzi. Odcinek 7/24 Najbliższe okolice Łodzi - czy jest tam coś ciekawego? Jakieś miejsca, gdzie warto wybrać się na spacer, rower, czy ewentualnie na narty biegowe? Gdzie można wyskoczyć na krótko – na kilka godzin, najwyżej…

Czytaj dalej Okolice Łodzi na rowerze, na nartach i na spacerze

Jesień w Pieninach. Samotna wędrówka górskimi szlakami

Szedłem sam, w ciszy potęgowanej przez zalegającą grubymi warstwami mgłę, która nie tylko ograniczała widoczność, ale też skutecznie tłumiła odgłos kroków. Było magicznie i tajemniczo. Mgła o mały włos nie zatrzymałaby mnie w łóżku. Kiepska widoczność nie cieszy fotografa. Jednak…

Czytaj dalej Jesień w Pieninach. Samotna wędrówka górskimi szlakami

Złoty Potok złotą jesienią. Fotowycieczka na północnej Jurze

Prognozy pogody nie były do końca jednoznaczne. Zaryzykowałem i zerwałem się o 4 nad ranem. Podróżowanie autem w środku nocy okazuje się nad wyraz przyjemne. Na trasie niewiele pojazdów, jechałem płynnie. Dopiero kilkanaście kilometrów przed celem zaskoczyły mnie snujące się…

Czytaj dalej Złoty Potok złotą jesienią. Fotowycieczka na północnej Jurze

Co ciekawego na Warmii? Trzy miasta i jeden klasztor

Zainspirował mnie ten widok. Sięgnąłem po aparat. Chwilę szukałem dobrego kadru, zanim nacisnąłem spust migawki. Gdy przymierzałem się do kolejnego zdjęcia, gdzieś z dołu dobiegły mnie ściszone głosy. - Ty, słuchaj, co ten pan robi? - Chyba zwiedza... - Zwiedza???…

Czytaj dalej Co ciekawego na Warmii? Trzy miasta i jeden klasztor