Atlas gór świata, czyli chwalę się…

Atlas gór świataDzisiaj dotarła do mnie paczka, wydawnictwo przesłało autorski egzemplarz Atlasu gór świata. Cieszę się, chociaż jestem współautorem tylko niewielkiej części publikacji. Bardzo lubię ten moment, gdy rozpakowuję świeżo wydaną książkę, ma niepowtarzalny zapach.

Komu bym polecił Atlas gór świata? Oczywiście miłośnikom gór i podróżowania. Uprzedzam, że informacje są bardzo skondensowane i w pewnym sensie wybiórcze. Nie było innego wyjścia, książka ma prawie 500 stron i raczej nie mogła być obszerniejsza.

Ze względu na duży format nie nadaje się do zabrania w podróż, jest lekturą stacjonarną, do czytania w zaciszu domowym. Przełom listopada i grudnia, to dobry moment, aby zaplanować podróż, nawet jeżeli to będzie jedynie podróż palcem po mapie. Zapomina się wtedy o krótkich dniach i szarudze za oknem. A marzenia lubią się spełniać, więc kto wie…?

W lipcu publikowałem już na blogu wpis o górach Jura, paśmie leżącym na pograniczu francusko-szwajcarskim.

Jeżeli chcesz kupić „Atlas gór świata”:

3
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
~Ahegemon~Cinnamon Girl Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
~Cinnamon Girl
Gość

Właśnie podsunąłeś mi pomysł na prezent 🙂
Dziękuję.

hegemon
Gość

Cieszę się, że okazałem się pomocny 🙂 Jednak uprzedzam, że książka do najtańszych nie należy…

~A
Gość

Na stronie e-mapu sprzedają ją za 97,43 zł z darmową wysyłką